Wandale w parku Traugutta. Ile zapłacimy za ich „zabawę”?

Szacowane są straty, które w parku Traugutta wyrządzili w ubiegłym tygodniu wandale. Zniszczono między innymi tablicę informacyjną, ławkę oraz znaki kierunkowe szlaków. Sprawą zajmie się policja.
W poniedziałek (9 marca) Urząd Miejski w Elblągu rozpoczął szacowanie strat, jakich w parku Traugutta dokonali w ubiegłym tygodniu wandale. - Zniszczono między innymi ławkę, tablicę informacyjną oraz znaki kierunkowe szlaków - mówi Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.
Koszt remontu ławki oszacowano już na 800 złotych. - Ze słupków zerwane zostały znaki kierunkowe szlaków. Koszt jednego to około 300 złotych. Niestety nie da się już naprawić tablicy informacyjnej, którą pomalowano czerwonym sprayem. Trzeba będzie wykonać nową i to z pewnością będzie największy z kosztów - wyjaśnia Łukasz Mierzejewski.
Część kwoty, którą miasto straciło w związku z dewastacją, może odzyskać od ubezpieczyciela. - Oczywiście zostanie również złożone przez Urząd Miejski w Elblągu zawiadomienie na policję - mówi Łukasz Mierzejewski.
Park Traugutta objęty jest monitoringiem, jednak miejsca, w których doszło do dewastacji, to niestety tzw. martwe pola, których monitoring nie objął.