Większy stres był przed polskim

Dziś (5 maja) o godzinie 9 maturzyści rozpoczęli pisemny egzamin z matematyki. W II Liceum Ogólnokształcącym w Elblągu do części obowiązkowej przystąpiło 156 abiturientów – 67 zmierzy się również z matematyką w wersji rozszerzonej. Zobacz zdjęcia.
Jak przyznali maturzyści z Jagiellończyka dziś towarzyszy im mniejszy stres niż podczas wczorajszego egzaminu z języka polskiego.
- Dziś stresu nie ma – mówiła przed godziną 9 Monika Chwiej z kl. III c o profilu biologiczno-chemicznym. - Rozładowałam go wczoraj na polskim. I nawet w nocy spałam spokojnie. Wybrałam drugi temat z „Granicą”, gdyż nie specjalnie lubuję się w analizie wiersza.
Na poezję natomiast, mimo, że nie przepada za nią, skusiła się Katarzyna Matysko z kl. III d o profilu matematyczno-geograficznym: - „Granicy” nie przeczytałam, a trzeba było dopasować aż cztery fragmenty książki. Jeden – to jeszcze, ale cztery? Wolałam więc poezję, której i tak nie lubię.
Przed egzaminem z matematyki maturzystom dopisywał dobry humor. Byli spokojni o wynik egzaminu.
- Wczoraj stres był większy, a do matematyki nie przygotowywałem się jakoś specjalnie – przyznał Sebastian Urbanowski z kl. III c. - Mam wiedzę zdobytą przez lata nauki. Byłem uczniem piątkowym.
- Jestem słaba z matmy, ale wczoraj się poduczyłam, przypomniałam, więc myślę, że nie będzie źle – optymistycznie stwierdziła Monika Chwiej.
Do dwóch egzaminów matematycznych musiała przygotować się Katarzyna Matysko: -
- Stresu nie ma żadnego. Będzie dopiero przed egzaminem rozszerzonym. Jestem z klasy matematyczno-geograficznej więc zero problemów. Dostaliśmy specjalne długopisy od naszej wychowawczyni, które mają nam zapewnić 100 procent. Na salę można wziąć długopis, dowód osobisty, ale można mieć także cyrkle, linijki, kalkulator. Lubię matematykę. Myślę - byle napisać ten egzamin i odpocząć dwie godziny przed rozszerzeniem. Jutro będę zdawała angielski, a później jeszcze geografię.
A co po maturze?
Sebastian Urbanowski: - Wybieram się na medycynę.
Monika Chwiej - Plany są, ale zależy jak pójdzie matura. Realnie myśląc – dietetyka albo biologia, bo nie porywam się na medycynę.
Katarzyna Matysko: Zastanawiam się jeszcze nad tym, jakie studia wybrać. Będzie to jednak coś politechnicznego, ale nie wiadomo czy w Elblągu czy gdzieś dalej.
W II Liceum Ogólnokształcącym do egzaminu maturalnego przystępuje 156 tegorocznych absolwentów oraz ponad 40 tych, którzy szkołę ukończyli w latach poprzednich, a teraz chcą poprawić swój wynik. Matematykę w stopniu rozszerzonym zdawać będzie 67 uczniów.
- Dziś stresu nie ma – mówiła przed godziną 9 Monika Chwiej z kl. III c o profilu biologiczno-chemicznym. - Rozładowałam go wczoraj na polskim. I nawet w nocy spałam spokojnie. Wybrałam drugi temat z „Granicą”, gdyż nie specjalnie lubuję się w analizie wiersza.
Na poezję natomiast, mimo, że nie przepada za nią, skusiła się Katarzyna Matysko z kl. III d o profilu matematyczno-geograficznym: - „Granicy” nie przeczytałam, a trzeba było dopasować aż cztery fragmenty książki. Jeden – to jeszcze, ale cztery? Wolałam więc poezję, której i tak nie lubię.
Przed egzaminem z matematyki maturzystom dopisywał dobry humor. Byli spokojni o wynik egzaminu.
- Wczoraj stres był większy, a do matematyki nie przygotowywałem się jakoś specjalnie – przyznał Sebastian Urbanowski z kl. III c. - Mam wiedzę zdobytą przez lata nauki. Byłem uczniem piątkowym.
- Jestem słaba z matmy, ale wczoraj się poduczyłam, przypomniałam, więc myślę, że nie będzie źle – optymistycznie stwierdziła Monika Chwiej.
Do dwóch egzaminów matematycznych musiała przygotować się Katarzyna Matysko: -
- Stresu nie ma żadnego. Będzie dopiero przed egzaminem rozszerzonym. Jestem z klasy matematyczno-geograficznej więc zero problemów. Dostaliśmy specjalne długopisy od naszej wychowawczyni, które mają nam zapewnić 100 procent. Na salę można wziąć długopis, dowód osobisty, ale można mieć także cyrkle, linijki, kalkulator. Lubię matematykę. Myślę - byle napisać ten egzamin i odpocząć dwie godziny przed rozszerzeniem. Jutro będę zdawała angielski, a później jeszcze geografię.
A co po maturze?
Sebastian Urbanowski: - Wybieram się na medycynę.
Monika Chwiej - Plany są, ale zależy jak pójdzie matura. Realnie myśląc – dietetyka albo biologia, bo nie porywam się na medycynę.
Katarzyna Matysko: Zastanawiam się jeszcze nad tym, jakie studia wybrać. Będzie to jednak coś politechnicznego, ale nie wiadomo czy w Elblągu czy gdzieś dalej.
W II Liceum Ogólnokształcącym do egzaminu maturalnego przystępuje 156 tegorocznych absolwentów oraz ponad 40 tych, którzy szkołę ukończyli w latach poprzednich, a teraz chcą poprawić swój wynik. Matematykę w stopniu rozszerzonym zdawać będzie 67 uczniów.
A