[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wirtualna adopcja szansą dla zwierząt

Elbląg, Wirtualna adopcja szansą dla zwierząt
fot. nadesłana

Dzięki możliwościom, jakie daje Internet, można wspierać zwierzęta i „adoptować” je na odległość. Taką formę pomocy promuje Patrol ds. Zwierząt Gospodarskich.

- Cześć koni jak Kika i Bell oprócz utrzymania czy usług kowalskich, wymagają opieki i przede wszystkim leczenia bez możliwości jazdy na swoim grzbiecie. Ale przecież te zwierzęta nadal żyją, potrzebują miłości i opieki. Są również i takie, które nadal mogą pracować pod siodłem - opowiada Karolina Zagrodzka, prezeska Stowarzyszenia.
       Na czym polega adopcja? - Opiekunowie adopcyjni mogą do nich przyjechać, wyprowadzić na spacer, wyczyścić, umyć. Jeśli koń jest zdrowy, mogą także np. wybrać się na przejażdżkę. W zamian za taką możliwość, opiekunowie adopcyjni wirtualni przeznaczają comiesięczną kwotę. Oczywiście dodatkowo są przypisani do poszczególnych zwierząt jako rodzice adopcyjni - tłumaczy Karolina.
       Wykup koni to dopiero pierwszy krok. Potem trzeba je przecież utrzymać. Często, wyrwane z fatalnych warunków zwierzęta wymagają leczenia, nierzadko są to bardzo duże koszty. Niektóre ocalone przed rzeźnią niosą pomoc niepełnosprawnym dzieciom. Konie, które mogą i się do tego nadają, patrol chce bowiem wykorzystać w hipoterapii. Dzięki temu zwierzęta będą mogły nie tylko godnie żyć, ale i dawać pomoc. Żeby tak się stało, potrzebne są jednak środki finansowe. Można je zebrać dzięki, m.in. adopcji.
       - Każda kwota przeznaczona na danego konia jest dla nas pomocną dłonią. Nie musi to być 200 zł, ale np. 50 zł - to też jest częściowa adopcja, ten koń już nie jest sam. Adopcje mogą być podejmowane przez rodziny, przyjaciół, znajomych czy pojedyncze osoby. Adopcje są nierozłącznym, bardzo ważnym elementem w działaniu naszego Stowarzyszenia. Dzięki nim skrzywdzone bądź skazane na śmierć zwierzęta dostają szansę na godne życie. Wiemy, że nie jesteśmy sami, wiemy że są ludzie, którym los tych zwierząt nie jest obojętny, że mimo często przeciwności człowiek potrafi podzielić się dobrocią. Zwierzę nie jest rzeczą! Ma swoje potrzeby i swoje uczucia, które potrafi okazać człowiekowi. Każda adopcja to nie tylko nowy dom, to przede wszystkim nowy przyjaciel, nowe uczucie i wzajemne obdarowywanie radością i pomocą…- kończy prezeska Stowarzyszenia.
      
       Więcej na temat adopcji na stronie FB stowarzyszenia
       Kontakt dla zainteresowanych: Karolina Zagrodzka,
       tel.: 794000966 e-mail: karolinazagrodzka@wp.pl
       Dane do wpłat
       Nr konta 98234000096540246000000040
       KRS : 0000436326 REGON : 281444489 NIP : 5783111450
      
Patrol ds. Zwierząt Gospodarskich
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama