UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Ważny jest głos i ... długopis

 
Elbląg, Ważny jest głos i ... długopis
fot.Michał Skroboszewski

- Każdy głos jest ważny, nie zmarnujcie go - tak klub radnych Prawa i Sprawiedliwości zachęca elblążan do wzięcia udziału w niedzielnych (13 października) wyborach parlamentarnych. - I weźcie ze sobą długopis - dodaje radny Marek Pruszak.

Wszystkie ugrupowania polityczne, które walczą o miejsca w parlamencie, chcą jak najlepiej wykorzystać czas do ciszy wyborczej (do 00.00 w piątek). Organizują więc konferencje prasowe lub choćby krótkie briefingi, by podsumować kampanię i zachęcić do udziału w wyborach 13 października.

- Każdy głos jest bezcenny, nie zostawajcie w domu i wypełnijcie swój obywatelski obowiązek - mówił dziś Janusz Hajdukowski, przewodniczący klubu. Wtórowali mu jego koledzy i koleżanki: - Jako działacz „Solidarności” zachęcam, by wszyscy poszli na wybory. Głosujmy na osoby, które pokazują, że los pracownika jest im bliski - radziła Jolanta Lisewska. 

A jak zmobilizować tych, którzy nie chcą iść na wybory?

- Mój kolega mówił, że nie interesuje się tym, nie chodzi na wybory, ma to gdzieś. Powiedziałem mu, że jest tylko jeden problem: polityka nie ma nas gdzieś - mówił radny Piotr Opaczewski. - To my możemy decydować raz na cztery lata o tym, czy zbudujemy drogi, czy obniżamy podatki, o tym czy pieniądze z budżetu będą trafiały do polskich rodzin, o tym czy chcemy przez kolejne 12 czy 15 lat rozmawiać o przekopie [przez Mierzeję Wiślaną - red.] czy zacząć budować. To nasza decyzja i to jeden z najważniejszych wyborów, których możemy dokonać.

Co jeszcze jest ważne?

- Zachęcam, by wziąć długopis i zagłosować - radził Marek Pruszak.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama