UWAGA!

Braniewo: kradła, chodząc po "zagrychę"

 
Elbląg, Braniewo: kradła, chodząc po "zagrychę"
fot. (arch. portEl.pl)

Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi 27-letniej mieszkance powiatu braniewskiego. Z ustaleń policjantów wynika, że podczas wspólnego spożywania alkoholu ze znajomym w jego garażu, skorzystała z okazji, że ten wysyłał ją po tzw. zagrychę i za każdym razem zabierała ze sobą coś, co nie należało do niej.

O tym, że spotkania zakrapiane alkoholem mogą mieć nieprzyjemny finał przekonał się mieszkaniec powiatu braniewskiego. Mężczyzna zgłosił funkcjonariuszom, że właśnie podczas takiego wieczoru został okradziony, szacując straty na ponad 1200 zł. Jak ustalili policjanci za zdarzenie odpowiedzialna jest 27-latka, która wspólnie z mężczyzną spożywała wtedy alkohol w jego garażu. Co więcej, z informacji uzyskanych przez funkcjonariuszy wynika, że kobieta wchodząc do domu znajomego po tzw. zagrychę, wynosiła stamtąd należącego do niego przedmioty. I tak zdołała zabrać 6 encyklopedii w języku niemieckim, proszek, 6 butelek wina oraz telefon komórkowy. Kryminalni przedstawili kobiecie zarzut kradzieży. Podejrzana nie kwestionowała swojej winy. Teraz grozi jej kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
      
sierż. Jolanta Ciszewska, oficer prasowy KPP w Braniewie
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • co to jest "tzw. zagrycha" ? Bo język policjantów sięga rynsztoka.
  • Bo dopiero z podstawówki wyszedłes to jeszcze nie wiesz co to zagrycha i zapitka. .
  • Słuchaj, Ciekawski. Generalnie masz rację ale ta "zagrycha" jest w cudzysłowie więc jeszcze "obleci". Niedawno gdzieś był art. gdzie w tytule było że ktoś kogoś zadźgał. Bez cudzysłowia. Już od kilku lat zauważyłem że język który trafia do czytelnków jest bardzo odmienny, delikatnie mówiąc, od tego do jakiego przywykłem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    Takiklimat(2015-03-30)
  • Już dawno wyszedłem z podstawówki a nie wiem co to zagrycha i zapitka bo w pewnie przeciwieństwie do ciebie i tobie podobnym nie jestem alkoholikiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    6
    Ciekawski(2015-03-30)
  • haha, nie trzeba byc alkoholikiem zeby wiedziec co to zagrycha, gdzies ty sie wychowal czlowieku? ja praktycznie w ogle nie pije
  • ciekawski, pewnie tez nie wiesz co to minetka co?? ale za to obliczyc predkosc i tarcie walca o masie 5 kg poruszajacego sie ruchem jednostajnie przyspieszonym to dla ciebie pestka haha, ech te inteligenty
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    0
    jurgen(2015-03-30)
  • Ciekawski skad Ty sie urwales chlopie chyba z kosmosu ale ja mysle ze grasz lepiej niz Kobuszewski
Reklama