UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Efekt uboczny kłótni i alkoholu

 
Elbląg, Efekt uboczny kłótni i alkoholu

W ciągu dwóch dni elbląscy policjanci odnotowali dwa zdarzenia dotyczące uszkodzenia zaparkowanych pojazdów. W jednym z nich zatrzymany sprawca tłumaczył, że zrobił to bo pokłócił się z dziewczyną, w drugim bo… auto stanęło mu na drodze. Teraz obaj odpowiedzą za zniszczenie mienia. Może im grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Pierwsze z opisywanych zdarzeń miało miejsce w środę w nocy przy ul. 12-Lutego. Tam policjanci zatrzymali 24-letniego Wojciecha G. Mężczyzna uszkodził zaparkowane przy ulicy bmw. Jak okazało się chwilę później, samochód należał do dziewczyny 24-latka. Mężczyzna urwał w aucie lusterka oraz zbił tylną lampę. Powodem jego zachowania była wcześniejsza kłótnia ze wspomnianą dziewczyną. Szkody wyceniono na 1000 złotych. Sprawca miał w chwili zdarzenia 2 promila alkoholu w organizmie.
       Inna sytuacja również dotycząca uszkodzenia zaparkowanego pojazdu miała miejsce wczoraj około godziny 23.40 w Elblągu przy ul. Struga. Tam, wtedy jeszcze nieznany sprawca, kopał w samochód i wybijał w nim szyby. Dziesięć minut później sprawca siedział w policyjnym radiowozie. Okazał się nim 39-letni Krzysztof K. Mężczyzna miał 0,8 promila alkoholu w organizmie. Nie potrafił policjantom podać powodów swojego zachowania. Wniosek nasuwał się taki, że auto, po prostu „stanęło” na jego drodze, więc je uszkodził. W samochodzie wybite były dwie szyby. Resztę nocy 39-latek spędził w policyjnym areszcie.
       Obaj mężczyźni odpowiedzą teraz za zniszczenie mienia. Kodeks Karny przewiduje za ten czyn karę do 5 lat pozbawienia wolności.
asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Mam nadzieję, że w wyniku tych zdarzeń chłopcy "stanęli na drodze" policyjnej pałce :)
  • Ludzie nie potraficie zachować się po alkoholu, to nie pijcie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    trzezwo_myslacy(2013-08-16)
  • No i można się w Elblągu dobrze grzecznie bawić bez alkoholu...? No nie można!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Czytelnik_MOBI_65180(2013-08-16)
  • państwo tak walczy z pijanymi za kółkiem, podwyższa kary za popełnianie przestępstw pod wpływem a dalej sprzedaje wódę i inne sikacze na setki milionów hektolitrów. Przeciez to jawna dilerka. Mimo tylu obostrzeń przepisów dla ludzi spożywających wpływy ze sprzedaży alkoholu to miliardowe dochody do budżetu i z tego złodzieje nie zrezygnują a za skręta do paki. Istny bandytyzm.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    Pijaczyna(2013-08-17)
  • Nie masz zdrowia - nie pij, nie masz szkoły - kop doły; )
Reklama