UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Makabryczna zbrodnia w Lubawie. Czy jutro zapadnie wyrok?

 
Elbląg, Lucyna D. odpowiada przed sądem za zabójstwo swoich trzech nowo narodzonych synów
Lucyna D. odpowiada przed sądem za zabójstwo swoich trzech nowo narodzonych synów (fot. arch. AD)

Zakończył się proces Lucyny D. z Lubawy oskarżonej o zabójstwo swoich trzech nowo narodzonych synów. Kobiecie grozi dożywocie. Jutro (18 września) mowy końcowe wygłoszą prokurator i obrońca. Być może ogłoszony zostanie wyrok.

Ciała noworodków policja znalazła rok temu w domu rodziny D. w Lubawie. W zamrażarce. Pod zarzutem zabójstwa została zatrzymana matka dzieci, Lucyna D. Sprawę prowadziła Prokuratura Okręgowa w Elblągu. W akcie oskarżenia podtrzymano zarzut zabójstwa. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta udusiła swoje nowo narodzone dzieci.
       Proces ruszył w maju przed elbląskim Sądem Okręgowym. Jednak decyzją składu orzekającego, podyktowaną ochroną rodziny oskarżonej, w tym czwórki jej dzieci (w wieku od 6 do 22 lat), toczył się za zamkniętymi drzwiami.
       Lucyna D. przyznała się do winy, ale, jak przed pierwszą rozprawą podkreślał jej obrońca, mecenas Andrzej Kozielski, przyznała się do nieumyślnego spowodowania śmierci noworodków, a to zmienia kwalifikację czynu i karę. Obrona chciała zbadania nowych dowodów, a także wydania nowej opinii biegłych psychiatrów.
       Proces trwał cztery miesiące, na jutro zaplanowano mowy końcowe prokuratora i obrońcy. Być może również jutro ogłoszony zostanie wyrok.
      
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama