UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Proszą o szklankę wody, a później okradają

Policjanci ostrzegają, szczególnie osoby starsze, przed oszustami i złodziejami, którzy oferując do sprzedaży różne artykuły, odwracając uwagę kradną z mieszkań pieniądze i kosztowności. W miniony piątek (14 marca) ofiarą takich właśnie oszustek padła 84-letnia staruszka. Wpuściła do domu dwie kobiety narodowości romskiej i ... straciła 4 tysiące złotych.

Od początku tego roku policjanci prowadzą pięć tego typu spraw, które zostały zgłoszone.
     - Sądzimy, że zdarzeń o tym charakterze jest więcej, ale osoby pokrzywdzone nie chcą zgłaszać przestępstw, prawdopodobnie ze względu na sposób, w jaki zostały oszukane i co się z tym wiąże - swoją naiwność – mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu.
     Ustalenia operacyjne wskazują, że kradzieży mieszkaniowych dokonują dwie kobiety narodowość romskiej. Pod pretekstem sprzedaży patelni, ozdobnych narzut, zdarza się również prośba o szklankę wody czy skorzystanie z toalety, odwracają uwagę
     domowników i przeszukują mieszkanie w poszukiwaniu pieniędzy i kosztowności.
     - Zazwyczaj jedna osoba pokazując chustę, koc, czy jakąś narzutę zasłania resztę pomieszczeń – wyjaśnia mechanizm działania oszustów. - Wtedy złodziej spokojnie chodzi po naszym domu. Przestępcy wybierają wyłącznie osoby starsze i samotne.
     W miniony piątek (14 marca) około godziny 10 do mieszkania 84-letniej kobiety przy ulicy Wiejskiej weszły dwie kobiety narodowości romskiej, które poprosiły staruszkę o kartkę i długopis. Jedna z nich poprosiła kobietę o napisanie kilku zdań, bo - jak twierdziła - nie potrafi pisać. W konsekwencji kobiecie zniknęły oszczędności – 4 tysiące złotych.
     Policjanci szukają również dwóch młodych Polek, które działają w podobny sposób.
     Podając się za pracowników wodociągów, administracji budynków, czy innej instytucji, wykorzystują łatwowierność ludzi starszych i wchodzą do mieszkania. Jedna kobieta odwraca uwagę, druga kradnie.
     Policjanci zwracają się z apelem, aby zgłaszać informacje o zauważonych podejrzanych osobach, które pojawiły się w naszej klatce, na posesji w mieszkaniu. Skuteczność policjantów polega na szybkim reagowaniu. W pracy operacyjnej funkcjonariuszy liczy się czas.
     Świadkowie zdarzeń proszeni są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Elblągu - 997 lub bezpośrednio z prowadzącym postępowanie tel. 055 230-17-05, 230-17-20.
     Wszelkie informacje, zmierzające do ustalenia okoliczności zdarzenia można również podawać anonimowo za pomocą linku „przekaż informację" znajdującego się na stronie internetowej elbląskiej komendy www.elblag.policja.gov.pl.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama