UWAGA!

Zgłosił zniszczenie samochodu, a okazało się...

Elbląg, Zgłosił zniszczenie samochodu, a okazało się...
fot. (arch. portEl.pl)

Policjanci elbląscy uczestniczyli w nietypowej interwencji, w której mężczyzna zgłaszający zniszczenie samochodu okazał się sprawcą. Po sprawdzeniu w bazie danych funkcjonariusze ustalili, że jest poszukiwany przez sąd do odbycia kary, a dodatkowo miał przy sobie kradziony telefon komórkowy. 28-latek trafił do policyjnego aresztu.

W minioną sobotę około godz. 12 pod 997 zadzwonił mężczyzna i powiadomił policjantów o tym, że zauważył na jednym z parkingów przy ulicy Kwiatowej w Elblągu samochód bmw, który ma wybite szyby i urwane lusterko. Na miejsce przyjechali policjanci, a zgłaszający zaraz do nich podszedł. Poinformował, że w obywatelskiej postawie zadzwonił i sam już powiadomił właściciela, który jest jego znajomym, a do przyjazdu funkcjonariuszy pilnował auto. Rutynowo został wylegitymowany i sprawdzony w bazie danych. Funkcjonariusze odkryli, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary przez Sąd Rejonowy w Kędzierzynie – Koźlu. Zainteresowanie policjantów wzbudził także telefon sony xperia z, który po sprawdzeniu okazał się kradziony. Na domiar tego wszystkiego właściciel bmw oraz sąsiedzi pokrzywdzonego wskazali 28-latka jako sprawcę uszkodzenia auta, a wartość zniszczeń wyniosła 4 tys. Marcin J. został przewieziony do komendy i trafił do policyjnej celi. Odpowie teraz za zniszczenie auta i niewykluczone, że za kradzież telefonu. Z pewnością trafi teraz do aresztu w celu odbycia kary. Grozi mu do 10 lat więzienia.
      
Jakub Sawicki, KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Pewnie ustawka, aby kasę z AC wyłudzić to się z właścicielem dogadali:) Ach bezmózgi chcieli zdobyć łatwo pieniążki ale nie poszlo.
  • I teraz będzie sobie żył za nasze pieniądze. .Do ciupy z nim, ale niech gnida zarabia sam na siebie - roboty przymusowe!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    asdfggggdsa(2014-09-16)
Reklama