Dick4Dick na Letnich Ogrodach Polityki

Pozytywni wariaci z muzyczno-performerskim zacięciem. Na pewno nie są polskim modnym The Cośtam's. Dla nich powinna istnieć osobna szufladka z napisem Dick4Dick, bo do żadnej innej nie dadzą się włożyć. Pięciu chłopaków z Trójmiasta zagra koncert na VII Letnich Ogrodach Polityki.
Ich koncerty – stroje, makijaże – są starannie przemyślane i zaplanowane, ale jak na prawdziwych showmanów przystało potrafią zaskoczyć publiczność jakimś spontanicznym wybrykiem: „Coś wybuchnie, ktoś wejdzie na rusztowanie, ktoś będzie zadowolony, jakieś dziewczyny znowu się w nas zakochają. Generalnie będziemy zbawiać świat” - tak Bobby Dick opisuje koncerty Dicków.
Ich muzyka także jest trudna do sklasyfikowania. To eklektyczna mieszanka stylów. Na swoich płytach melodyjnie miksują punk, rocka, electro, pop, disco a nawet country. Każde ich wydawnictwo jest totalnie inne od poprzedniego, w myśl zasady przyświecającej muzykom, że „ich jedynym akceptowalnym aksjomatem w działaniu jest zmiana”.
Ich ostatni krążek Summer Remains, wydany w 2009 roku to właśnie typowy przykład dickowego eklektyzmu – tutaj każdy utwór jest jakby żywcem wyjęty z innej bajki, a końcowy utwór, trwający 27 minut (sic!) to zapis... padającego deszczu. Płytę nagrywano pod gruszą – dosłownie! - w mazurskiej wsi Hadynów, w otoczeniu dzikiej przyrody i jej mieszkańców, co znacząco miało wpływ na kształt utworów.
W ubiegłym roku wzięli udział w trasie koncertowej Trójka Tour, wspólnie z Gabą Kulką i Czesławem Mozilem. Są także częstymi gośćmi na festiwalach. Uczestniczyli m.in. w Selector Festival, Off Festiwal, a kilka dni po Ogrodach Polityki będzie można zobaczyć ich w Katowicach na Tauron Nowa Muzyka.
I choć patrząc na ich wizerunek – trochę groteskowy, kabaretowy i nieprzewidywalny – trudno czasem brać Dick4Dick na poważnie, to po wysłuchaniu kilku utworów możemy być pewni, że mamy do czynienia z muzykami z najwyższej półki. Zapraszamy zatem nie tylko piękne dziewczyny, szczególnie mile widziane na koncertach Dick4Dick, ale wszystkich tych, którzy po prostu lubią dobrą, energetyczną muzykę.
VII Letnie Ogrody Polityki
Dick4Dick, Muniek: 22 sierpnia, godz. 20. 30 VII Letnie Ogrody Polityki, Dziedziniec Muzeum Archeologiczno-Historycznego.
Marek Dyjak, Lech Janerka: 21 sierpnia, godz. 20.30
Bilety w cenie 20 zł. do nabycia we wszystkich placówkach Biblioteki Elbląskiej.
Ich muzyka także jest trudna do sklasyfikowania. To eklektyczna mieszanka stylów. Na swoich płytach melodyjnie miksują punk, rocka, electro, pop, disco a nawet country. Każde ich wydawnictwo jest totalnie inne od poprzedniego, w myśl zasady przyświecającej muzykom, że „ich jedynym akceptowalnym aksjomatem w działaniu jest zmiana”.
Ich ostatni krążek Summer Remains, wydany w 2009 roku to właśnie typowy przykład dickowego eklektyzmu – tutaj każdy utwór jest jakby żywcem wyjęty z innej bajki, a końcowy utwór, trwający 27 minut (sic!) to zapis... padającego deszczu. Płytę nagrywano pod gruszą – dosłownie! - w mazurskiej wsi Hadynów, w otoczeniu dzikiej przyrody i jej mieszkańców, co znacząco miało wpływ na kształt utworów.
W ubiegłym roku wzięli udział w trasie koncertowej Trójka Tour, wspólnie z Gabą Kulką i Czesławem Mozilem. Są także częstymi gośćmi na festiwalach. Uczestniczyli m.in. w Selector Festival, Off Festiwal, a kilka dni po Ogrodach Polityki będzie można zobaczyć ich w Katowicach na Tauron Nowa Muzyka.
I choć patrząc na ich wizerunek – trochę groteskowy, kabaretowy i nieprzewidywalny – trudno czasem brać Dick4Dick na poważnie, to po wysłuchaniu kilku utworów możemy być pewni, że mamy do czynienia z muzykami z najwyższej półki. Zapraszamy zatem nie tylko piękne dziewczyny, szczególnie mile widziane na koncertach Dick4Dick, ale wszystkich tych, którzy po prostu lubią dobrą, energetyczną muzykę.
VII Letnie Ogrody Polityki
Dick4Dick, Muniek: 22 sierpnia, godz. 20. 30 VII Letnie Ogrody Polityki, Dziedziniec Muzeum Archeologiczno-Historycznego.
Marek Dyjak, Lech Janerka: 21 sierpnia, godz. 20.30
Bilety w cenie 20 zł. do nabycia we wszystkich placówkach Biblioteki Elbląskiej.
Beata Branicka, Biblioteka Elbląska