UWAGA!

----

Dawno temu w Elblągu... Cesarzowa odwiedziła Dom Marii

 Elbląg, Dawno temu w Elblągu... Cesarzowa odwiedziła Dom Marii

- Obecna wizyta Cesarzowej w naszym mieście miała charakter nieoficjalny, a jedynie prywatny i była poświęcona Domowi Marii przy ulicy Słonecznej (niem. Sonnenstraße) oraz wspaniałemu kościołowi św. Anny, w którym znajduje się ołtarz główny ufundowany przez Jego Wysokość- pisała elbląska prasa w sierpniu 1903 r. O czym jeszcze można było wówczas przeczytać w gazetach?

Cesarzowa Augusta Wiktoria w Elblągu
       Co roku, gdy Jej Wysokość Cesarzowa i Królowa Augusta Wiktoria przebywa w swojej posiadłości w Kadynach (niem. Cadinen), ta szlachetna dama nigdy nie omija okazji, by złożyć dłuższą lub krótszą wizytę w Elblągu, przez który przejeżdża w drodze do Kadyn. Cesarzowa żywo angażuje się we wszystkie działania charytatywne na rzecz dobra publicznego. Dzięki niej udało się już wyeliminować wiele nędzy i osuszyć wiele łez. Nie bez powodu ta powszechnie szanowana matka narodu nazywana jest samarytanką na tronie królewskim. Obecna wizyta Cesarzowej w naszym mieście miała charakter nieoficjalny, a jedynie prywatny i była poświęcona Domowi Marii przy ulicy Słonecznej (niem. Sonnenstraße) oraz wspaniałemu kościołowi św. Anny, w którym znajduje się ołtarz główny ufundowany przez Jego Wysokość. Podczas poprzednich wizyt Cesarza i Cesarzowej w Elblągu przemierzali oni jedynie główne ulice. Tutaj, gdzie okazałe budynki już same w sobie tworzą przyjemny krajobraz uliczny, nie było trudno nadać miastu, dzięki umiejętnie rozmieszczonym dekoracjom, wygląd odpowiedni do wagi takiego dnia. Tym razem było inaczej. Jej Wysokość musiała pokonać dwie ulice na przedmieściach, które należą przecież do najpiękniejszych w Elblągu, choć pojedyncze miejsca nie prezentują się zbyt przytulnie, jak np. otwarty rów przy ulicy Zielonej (niem. Grünstraße), nieoddzielony od jezdni żadną barierką. Takie rzeczy należało ukryć przed wzrokiem Jej Wysokości i zrobiono to w mistrzowski sposób. Ozdoby na tym niezbyt długim odcinku prezentowały się naprawdę imponująco. […] Prawie żaden dom przy obu ulicach nie wyglądał zwyczajnie. Jedne były bardziej, inne mniej udekorowane, a ulice otaczały girlandy i choinki. Najpiękniej udekorowany był oczywiście Dom Marii i kościół św. Anny. Jeszcze wczoraj nowy budynek obok Domu Marii był wykańczany. Dziś usunięto wszystkie rusztowania, a jodły zasłaniały niedokończone fragmenty, dzięki czemu miejsce to prezentowało się znakomicie. Dwa transparenty, rozpostarte w poprzek ulicy, nosiły napisy: „Witamy” i „Niech żyje nasza Cesarzowa”. Kościół św. Anny był bogato udekorowany flagami. Ulice, jak zawsze, zostały posypane żwirem (AZ, niedziela, 09.08.1903 r.).
      
       Nauczycielka Szkoły im. Cesarzowej Augusty Wiktorii świętuje jubileusz 25-lecia
       Dzisiaj w Szkole im. Cesarzowej Augusty Wiktorii świętowano 25-lecie pracy starszej nauczycielki, panny Alice Peters, zatrudnionej w tej placówce. Dyrektor, pan Horn, złożył jubilatce gratulacje w przemówieniu wygłoszonym w imieniu szkoły. Panna Peters urodziła się w Elblągu (AZ, wtorek, 11.08.1903 r.).
      
       Za nowo wybranego papieża
       W kościele parafialnym pod wezwaniem św. Mikołaja wczorajsza suma była połączona z mszą dziękczynną za nowo wybranego papieża* (AZ, wtorek, 11.08.1903 r.).
       *chodzi o wybranego podczas konklawe 4 sierpnia 1903 r. papieża Piusa X
      
       Rejs do Krynicy Morskiej w blasku księżyca
       Rejs w blasku księżyca parowcem „Elsa” w czwartek zapowiada się naprawdę wesoło. Zarząd poczynił już wszystkie niezbędne przygotowania. W programie przewidziano spacer do hali plażowej, odpalenie fajerwerków, miłe spotkanie towarzyskie oraz tańce w Belwederze*. Wypłynięcie z Elbląga nastąpi o godz. 19:30. Członkowie sami uzgodnią godzinę powrotu. Mówi się, że około północy wszyscy powinni zebrać się w hotelu „Walfisch”*. Cóż, miejmy nadzieję, że nikt nie będzie miał nic przeciwko, jeśli pół godziny później wypłyniemy z przyjaznej Krynicy Morskiej (AZ, wtorek, 11.08.1903 r.).
       *Hotel Belvedere (znany też jako Belweder lub dom kuracyjny) w Krynicy Morskiej to historyczny, nieistniejący już obiekt w parku Zdrojowym w przy ul. Zdrojowej. Został zbudowany w 1843 roku jako jeden z pierwszych domów wypoczynkowych, które dały początek rozwojowi Krynicy Morskiej jako kurortu. Budynek spłonął w 1876 roku, został odbudowany, lecz ostatecznie przestał istnieć w 1945 roku.
       *Hotel „Pod Czarnym Wielorybem” to historyczny obiekt z dawnych czasów w Krynicy Morskiej, który znajdował się przy dawnym molu (Aktienmole) przy ulicy Gdańskiej. Budynek ten już nie istnieje.

 

Co tydzień cytujemy i tłumaczymy fragmenty artykułów z gazet, które ukazywały się w Elbingu, tym razem z pierwszego dziesięciolecia XX wieku. Obecnie przywołujemy publikacje z gazety Altpreußische Zeitung" i "Elbinger Neueste Nachrichten". Korzystamy ze zbiorów cyfrowych Biblioteki Elbląskiej.


Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • artykul fur dojczland
  • W Polsce istnieje grupa historyków kościoła sugerująca, że Pius X kardynał Giusseppe Sarto (ur.1835 zm.1914,pontyfikat 1903 1914) pochodził z polskiej rodziny. Według ich badań jego pradziadkowie na ziemię włoską przybyli z terenów południowej Polski, które po rozbiorach należały do Cesarstwa Austrii. Ich nazwisko brzmiało Krawiec. Natomiast włoskie nazwisko Sarto to polskie Krawiec. Za wyborem kardynała Sarto szczególnie optował metropolita krakowski Kardynał Jan Puzyna, którego wspomagał na drodze dyplomatycznej Cesarz Austrii Franciszek Józef I. Ostatecznie wyboru dokonano w 7 głosowaniu, gdzie Pius X otrzymał 50 głosów od 62 głosujących kardynałów. Już w 6 głosowaniu wybrano go papieżem, ale nie przyjął on tej decyzji. Dopiero po naciskach kardynała Puzyny zmienił on swoje zdanie i właśnie w tym 7 głosowaniu ostatecznie potwierdzono jego wybór. O polskości tego papieża w 2010 roku ukazała się książka autorstwa doktora Tadeusza Kisielewskiego zatytułowana przewrotnie - Pierwszy "Polski" Papież ?.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pollaco(2026-08-15)
Reklama