UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... elblążanie odwiedzali parki

2020-05-02
Aktualizowany 2020-05-02 08:00
 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... elblążanie odwiedzali parki
fot. Westpreussische Zeitung

Przebywanie na świeżym powietrzu w parku jest dla mieszkańców miasta bardzo ważną letnią aktywnością. Dla wielu jest to jedyna okazja, by zobaczyć w ciągu dnia drzewa, zieleń i kwiaty [...]. Ledwo zrobi się na tyle ciepło, by móc posiedzieć na dworze, nasze zieleńce szybko zapełniają się ludźmi. [...] Zróbmy sobie wspólny spacer przez park.- pisała elbląska prasa ponad 80 lat temu. 

Odwiedźmy ogród miejski, który szczególnie przed południem chętnie odwiedzany jest przez matki wyprowadzające swoje dzieci na spacer. Wózki wylegają na ścieżki między zieleńcami [...], a maluchy znajdują sobie trochę ziemi na trawnikach, czyniąc tym samym trochę szkód. I dorośli... Tak, dorośli. O tych można dużo powiedzieć! Są wśród nich tacy, którzy wstawiają do swoich wazonów kwiaty z parków, nie widząc w tym nic niegodziwego. Myślą oni sobie, że cała szata roślinna parku należy do nich, biorąc pod uwagę fakt, że przecież park jest własnością wszystkich obywateli miasta. Gdyby każdy zabierał tak "swoje" kwiaty do domu, piękny park zamieniłby się w jedną chwilę w pustkowie. [...] (WZ, piątek, 23.04.1937 r.).

 

Fińska kustoszka z wizytą na elbląskich wykopaliskach. Nowe groby Wikingów odkryte na Neustaedterfeld. Wielkie zainteresowanie w Skandynawii

Podczas wykopalisk w ostatnich dniach na cmentarzu Wikingów natrafiono na groby dwóch mężczyzn. Były to znowu doły ze spalenizną, w których leżała broń z żelaza (zakończenia włóczni i noże). Zakończenia włóczni były wykrzywione. Zwyczaj wkładania do grobu zmarłego takiej bezużytecznej broni jest charakterystyczne właśnie dla germanów w czasach prehistorycznych. W poniedziałek wykopaliska odwiedziła kustoszka Finlandzkiego Muzeum Narodowego w Helsinkach, panna magister filozofii Kivikowski. Podczas wizyty przekazała, że nowe elbląskie znaleziska spotkały się z wielkim zainteresowaniem w Skandynawii i krajach wschodniobałtyckich. Potwierdziła także, że zarówno dobrze datowaliśmy pochodzenie wykopalisk wikińskich (8.-10. wiek), jak i poprawnie określiliśmy miejsce ich pochodzenia (Gotlandia, środkowa Szwecja) (WZ, środa, 21.04.1937 r.).

 

Wieczorek w szkole Plauena

Dzisiaj o godz. 20 w Szkole im. Heinrich Plauena odbędzie się wieczorek dla rodziców dziewcząt należących do grupy Jungmaedelring 2/279. Będzie to wieczorek pod nazwą: "Młode dziewczęta śpiewają i bawią się". Zapowiada się więc wesoły wieczór o narodowym wschodniopruskim charakterze. Dziewczęta zapraszają bardzo serdecznie na wieczorek swoich rodziców, kolegów i koleżanki (WZ, poniedziałek, 03.05.1937 r.).

 

Kierowcy nie mogą się przyzwyczaić

Są jeszcze kierowcy, którzy nie mogą się przyzwyczaić do nowych zasad ruchu. W piątek po południu można więc było zauważyć auto, które nie zastosowało się do zasad ruchu drogowego. Kierowca nie wiedział, że musi uważać na znak NSKK Verkehrserziehungsdienst [Narodowosocjalistyczny Korpus Motorowy, NSKK (od niem. Nationalsozialistisches Kraftfahrkorps) – organizacja paramilitarna podlegająca NSDAP, która działała na terenie Niemiec w okresie III Rzeszy w latach 1931–1945 – Wikipedia]. Jednak był w błędzie! Również w sobotę wieczorem z dużą prędkością auto przejechało obok przystanku przy ulicy Adolfa Hitlera - plac Fryderyka Wilhelma. O mało nie przejechało idącej tam kobiety! (WZ, poniedziałek, 03.05.1937 r.).

 

11-latek utonął podczas kąpieli w rzece Tina

Wczoraj około godz. 13 podczas kąpieli w rzecze Tina (niem. Thiene – dopływ rzeki Elbląg) w pobliżu mostu kolejowego utonął 11-letni Guenter Thara zamieszkały przy ulicy Końskich Łąk 7 (niem. Rosswiesenstraße, dzisiejsza ulica Zagonowa). Jego starszy brat, który chciał uratować chłopca, znalazł go dopiero po godzinie daremnego szukania na dnie rzeki. Natychmiastowa próba przywrócenia chłopca do życia nie przyniosła rezultatu. Lekarz, który szybko zjawiał się na miejscu zdarzenia, stwierdził zgon chłopca. Prawdopodobnie chłopiec doznał ataku serca i to stało się powodem jego śmierci (WZ, środa, 05.05.1937 r.).

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama