UWAGA!

----

Dawno temu w Elblągu... kończył się karnawał i bale

 Elbląg, Elbląskie Stare Miasto przed wojną
Elbląskie Stare Miasto przed wojną

Kończą się już piękne czasy balów maskowych, kończą wspaniałe godziny, podczas których po całym dniu pracy można było odetchnąć i poddać się magii ekscytujących przygód pod osłoną swobody, jaką dawały maski. Kończą się już bale maskowe! W sobotę młodzież z Elbląga ponownie zebrała się na balu, aby po raz ostatni w tym roku cieszyć się wspaniałą młodością i pożegnać się na rok z okresem karnawału. Wszędzie panowała gorąca atmosfera, zwłaszcza w „Domu Wypoczynkowym”, którego pomieszczenia ledwo mieściły tłum ludzi w maskach i widzów, ale także w „Domu Rzemiosła” i w innych miejscach, w których książę karnawału zagościł się na dobre - pisała elbląska prasa w marcu 1903 roku. O czym jeszcze pisała?

Co możemy napisać o poszczególnych balach maskowych? Istota zabawy leży tam, gdzie nie dociera wzrok reportera, tam, gdzie dwoje ludzi w intymnej rozmowie zapomina o świecie i problemach świata… I znów trzeba się rozstać! […] Jednak, gdy w przyszłym roku znów nadejdzie luty i radosna muzyka zaprosi do tańca, wszyscy ponownie spotkają się, aby cieszyć się młodością (AZ, wtorek, 03.03.1903 r.).
      
       Chrześcijański wieczór rodzinny w „Domu Wypoczynkowym”
       Chór kościelny przy kościele Bożego Ciała organizuje 8 marca chrześcijański wieczór rodzinny w „Domu Wypoczynkowym”. Oprócz wykładu superintendenta Schiefferbeckera przewidziano występy chóru, a także indywidualne występy wokalne i recytatorskie oraz przemówienia (AZ, wtorek, 03.03.1903 r.).
      
       Zmarł nasz były kolega redakcyjny
       Jak się udało nam się dowiedzieć, dziennikarz Hugo Zachau, który w latach 1896-1897 pracował w redakcji „Altpreußische Zeitung” i miał w Elblągu szerokie grono przyjaciół, zmarł we Frankfurcie nad Menem w wieku 33 lat. Ostatnio był pracownikiem „Frankfurter Zeitung” i tamtejszej „Kleine Presse” (AZ, środa, 04.03.1903 r.).
      
       Przedstawienie na rzecz elbląskiego przedszkola
       W niedzielę 15 marca w lokalnym teatrze miejskim odbędzie się amatorskie przedstawienie na rzecz przedszkola. Główną atrakcją wieczoru będzie komedia w dwóch aktach pt. „Der Geheimpolizist” („Tajny policjant”) autorstwa Erny Dolenga von Zabienski, utalentowanej młodej damy, która często wprawiała nas już w radosny nastrój swoimi krótkimi komediami dramatycznymi podczas spotkań towarzyskich, wieczorów rozrywkowych itp. W komedii wystąpią znani i cenieni amatorzy. Spektakl zajmuje prawie cały wieczór. Nie zabraknie jednak prologu i być może jeszcze jednej małej niespodzianki. Widzowie będą mieli więc okazję za niewielką opłatą – bilety są niedrogie – przeżyć niezwykłą rozrywkę, a jednocześnie wesprzeć instytucję pożytku publicznego, jaką jest przedszkole (AZ, piątek, 06.03.1903 r.).
      
       Złodziej rowerów
       W środę wieczorem z przedsionka domu zegarmistrza zamieszkałego przy ulicy Wodnej (niem. Wasserstraße) skradziono rower. Złodziejem okazał się młody człowiek w wieku około 20 lat (AZ, piątek, 06.03.1903 r.).
      
       Zatrzymano pijanego kierowcę
       Dla własnego bezpieczeństwa dziś przed południem przewoźnik J. z Zawady (niem. Pangritz Kolonie) musiał zostać zatrzymany przez policję. J. przywiózł do Elbląga załadunek słomy, ale był tak pijany, że wielokrotnie spadał z załadowanego wozu i doznał poważnych obrażeń głowy. Aby zapobiec poważnemu wypadkowi, policjant odebrał mu wóz i zabrał go na policyjny parking. J. został natomiast przewieziony do aresztu policyjnego, aby wytrzeźwieć. Incydent ten spowodował spore zamieszanie (AZ, piątek, 06.03.1903 r.).
      
       Wypadek przy pracy
       W jednej z lokalnych fabryk wczoraj po południu praktykant B. doznał poważnego zmiażdżenia dwóch palców lewej ręki, w wyniku czego musiał natychmiast zgłosić się do lekarza. Przyczyną wypadku była jego własna nieostrożność (AZ, sobota, 06.03.1903 r.).
      
       Rozbił latarnię koło dworca
       Wczoraj rano na Alei Grunwaldzkiej (niem. Holländer Chaussee), w pobliżu dworca kolejowego, kierowca ciężarówki przewożącej mąkę przewrócił i zniszczył latarnię uliczną. Ostatnio tego typu szkody zdarzają się coraz częściej (AZ, sobota, 06.03.1903 r.).

 

Co tydzień cytujemy i tłumaczymy fragmenty artykułów z gazet, które ukazywały się w Elbingu, tym razem z pierwszego dziesięciolecia XX wieku. Obecnie przywołujemy publikacje z gazety Altpreußische Zeitung" i "Elbinger Neueste Nachrichten". Korzystamy ze zbiorów cyfrowych Biblioteki Elbląskiej.

tłum. DK

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • znowu niemiecka propaganda
  • Paliwa dziś sprzedawane na stacjach zostały wyprodukowane dawno z kosztem ropy sprzed co najmniej miesiąca, więc jakiekolwiek drobne korekty cen powinny pojawić się najwcześniej za miesiąc, ale pisiorscy okopani w Orlen okradają nas codziennie płacą sobie bardzo wysokie pensje. musimy zadać od Pana Premiera Tuska aby zmniejszył pensje w Orlen do minimalnych i to wszystkim, a jak się komuś nie podoba to niech wy4,141ssssdala
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    2
    kosynier(2026-03-07)
  • Chyba samego siebie nie lubisz ? Z przyjemnością czytam wieści ze starego Elbląga, mojego Elbląga.
  • @Markkol1 - Jesli tylko Twoi przodkowie stąd pochodzą to taka postawa jest jak najbardziej logiczna
  • Uważasz że na pistelu powinna być radziecka propaganda?
  • Erna Dolenga von Zabienski, autorka sztuki wymienionej w artykule, poprzez swoje małżeństwo z Christianem Zabienskim związała się z wpływową szlachtą pruską. Jej teść Gustaw odziedziczył rodzinny majątek w obecnym powiecie Nidzica (m. in. Szymany i Zaborowo). Znani byli ze swojej działalności na polu kultury i oświaty publicznej. Współfinansowali lokalną prasę oraz biblioteki. Prawdopodobnie wywodzili się z polskiej szlachty osiadłej na tych terenach po upadku państwa krzyżackiego. Ich pierwotne nazwisko to Żabińscy. Natomiast z rodowodu rodziny Dolenga wynika, że to byli mieszkańcy Bartoszyc i okolic, a ich pierwotne nazwisko brzmiało Dołęga. Stąd też pojawiła się koncepcja, że Erna Dolenga Zabienski może posiadać koligacje rodzinne z pisarzem międzywojennym Tadeuszem Dołęgą Mostowiczem (tego od Nikodema Dyzmy). Jednak pani Erna nie odcisnęła szerszego śladu w twórczości literackiej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Taki rys genów(2026-03-07)
Reklama