Dawno temu w Elblągu... spłoszył się koń mistrza piekarskiego

- Wczoraj wyłowiono z rzeki Elbląg zwłoki marynarza Radtkego, zatrudnionego na statku, który to marynarz zaginął w sobotę po południu. Wszystko wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku - pisała prasa w 1903 roku. O czym jeszcze?
Rodzina cesarska odwiedziła Słobity
W sobotę cesarzowa Augusta Wiktoria udała się w towarzystwie książąt Adalberta, Oskara i Augusta Wilhelma do Słobit (niem. Schlobitten), aby wziąć udział w chrzcie najmłodszego wnuka księcia i księżnej Dohna. W uroczystości wzięli udział także przedstawiciele dworu: Jego Ekscelencja von der Knesebeck oraz hrabina Keller. Para książęca powitała gości w Słobitach bardzo serdecznie. Ojcem chrzestnym został książę Adalbert, ubrany w mundur marynarski.
O godz. 21 zacni goście udali się w drogę powrotną. Na tamtejszej stacji kolejowej ustawiło się w szeregu z bukietami kwiatów pięć córek pastora, który to udzielił chrztu synowi hrabiego. Najmłodsza dziewczynka miała dwa lata. Cesarzowa z radością przyjęła bukiety i uścisnęła dłoń każdemu z maluchów. Pociąg przyjechał na tutejszy dworzec o godz. 21:45, a po wymianie lokomotywy ruszył w kierunku Kadyn (niem. Cadinen).
Książę Adalbert spędził noc w Słobitach. Stamtąd wyjechał wczoraj po południu do Berlina. Obóz dworski w Kadynach zostanie zlikwidowany 10 lub 11 sierpnia. Książęta Oskar i August Wilhelm wyjadą już kilka dni wcześniej, a mianowicie do Płonia, aby kontynuować studia. Księżniczka Luiza i książę Joachim pozostaną w Kadynach do 17 sierpnia. W tygodniu, prawdopodobnie w środę, Jej Wysokość złoży wizytę w Elblągu i Malborku. Planowana jest również wycieczka po rzece Nogat w celu obejrzenia szkód wyrządzonych przez powódź (AZ, wtorek, 04.08.1903 r.).
Wszystko dobre, co szybko się kończy
Piękny czas długich wakacji dobiegł już końca, niestety zbyt szybko dla wszystkich, którym dane było go przeżyć. Jakże długie wydają się cztery całe tygodnie, gdy mamy je przed sobą, a jakże krótkie, gdy już minęły. Teraz na nowo odczuwa to nasza droga młodzież, ponieważ po dniach odpoczynku i relaksu znów nadchodzą tygodnie i miesiące ciężkiej pracy. Jednak wszystko się szybko jakoś ułoży, o wiele lepiej niż nam się wydaje. Wystarczy krótki okres przejściowy, kilka lekcji w szkole i znów poczujemy się dobrze na znanych nam torach, po których, miejmy nadzieję, wszyscy z nową energią i radością będziemy zmierzać ku naszym celom (AZ, wtorek, 04.08.1903 r.).
Wykolejenie wagonów na trasie Elbląg - Gronowo
Wczoraj w południe na trasie Elbląg – Gronowo (niem. Grunau) doszło do wypadku kolejowego, który na szczęście nie miał poważnych konsekwencji. W pociągu towarowym wykoleiły się dwa wagony, co spowodowało zablokowanie się torów. Połączonym siłom towarzyszącej ekipy robotniczej udało się w krótkim czasie ponownie ustawić wagony na torach, co pozwoliło usunąć utrudnienie i wyeliminować wszelkie zagrożenie, ponieważ szyny nie uległy uszkodzeniu. Również wykolejone wagony nie odniosły żadnych uszkodzeń (AZ, środa, 05.08.1903 r.).
Wypadek z udziałem konia
Wczoraj po południu na ulicy Bożego Ciała (niem. Leichnamstraße) spłoszył się koń mistrza piekarskiego Wernera, którego powóz prowadził jego dorosły syn. Chcąc opanować zwierzę, furman wpadł pod koła i zaczepił się o śrubę, w wyniku czego został przeciągnięty po ziemi na odcinku około 200 kroków. W głębokim rynsztoku przy ulicy Browarnej (niem. Lange Niederstraße) wóz zakołysał się tak gwałtownie, że ranny mężczyzna został uwolniony z opresji (AZ, środa, 05.08.1903 r.).
Co tydzień cytujemy i tłumaczymy fragmenty artykułów z gazet, które ukazywały się w Elbingu, tym razem z pierwszego dziesięciolecia XX wieku. Obecnie przywołujemy publikacje z gazety Altpreußische Zeitung" i "Elbinger Neueste Nachrichten". Korzystamy ze zbiorów cyfrowych Biblioteki Elbląskiej.