UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Tekst fajny ale nie bardzo rozumiem niechęć autora do Daewoo. Gdyby nie kłopoty koncernu macierzystego, na Żeraniu do dziś robiono by auta. Kia i Hyundai to dzisiaj motoryzacyjna czołówka, dlaczego miałoby się nie udać tej trzeciej koreańskiej marce? Trzeba pamiętać, że w chwili prywatyzacji FSO było praktycznie trupem: technologia z lat 70-tych, niekompetentna dyrekcja, rozpolitykowani związkowcy i fatalna jakość wyrobów. A Koreańczykom udało się ten bałagan postawić na nogi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    2
    JesusAlvaro(2020-01-21)
  • Warto nie zapominać że o fabrykę na Zeraniu starał się Opel. Trafiła jednakowoż w ręce "tygrysa azjatyckiego biznesu", który produkował już wtedy mocno przestarzałej auta na licencji... Opla kadetta. Nie było wówczas w Polsce CBA, a szkoda bo wiele ciekawych historii zwiazanych z transformacją ustrojowa można byłoby dzięki temu wyjaśnić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9
    0
    BEZ ŚCIEM proszę (2020-01-21)