UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Historia elbląskich ulic (odc. 7): Generała Bema

 
Elbląg, Linia napełniania butelek mlekiem w mleczarni  Hermana Schroetera
Linia napełniania butelek mlekiem w mleczarni Hermana Schroetera (fot. archiwum autora)

 Co niedzielę na spacer po elbląskich ulicach i ich historii zaprasza na portEl.pl przewodnik PTTK Karol Wyszyński. Dzisiaj ciekawostki na temat ulicy Generała Józefa Bema.

Ulica Bema jest przedłużeniem Grobli Świętego Jerzego i przebiega od mostku na Kumieli do skrzyżowania z ul. Wyżynną. Na samym początku swego istnienia stanowiła jedną ulicę z obecną Groblą. Po raz pierwszy wymieniona w źródłach pisanych w 1565 r. jako Uliczka Świętego Jerzego (Gasse nach S. Georgii), później przemianowana na Wewnętrzną Groblę Św. Jerzego (Inner Georgendamm), a przed 1785 r. na Zewnętrzną Groblę Młyńską (Äusserer Georgendamm). W latach I wojny światowej lub tuż przed nią zmieniono jej nazwę na ul. Paula Hindenburga (Hinderburgstrasse). W 1945 r. nadano jej kolejną nazwę Marszałka Józefa Stalina, którą nosiła do 1956 r.. Po śmierci dyktatora i politycznej odwilży patronem ulicy został generał Józef Bem, który w 1831 r. przebywał w Elblągu jako internowany powstaniec listopadowy.
      
       Kościoły
      
Na początku swego biegu zaraz za rzeczką po prawej stronie stoi Kościół Miłosierdzia Bożego, wzniesiony w 1982 r. według projektu elblążanki Anny Barszczyńskiej. Dalej za wylotem ul. Chocimskiej znajduje się dom zakonny Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi z ośrodkiem opiekuńczym „Caritas”. Nieco dalej zaś budynek kościoła Św. Jerzego z 1360 roku. Jest to budynek o budowie szkieletowej, w XV w. obudowany cegłą, wewnątrz znajduje się strop drewniany z polichromią z 1609 r. Obok mieścił się zespół szpitalny dla obłąkanych, wzmianka o nim jest już w 1326 r. Do wspomnianego kościoła dobudowano na początku XXI w. dom klasztorny. To od patrona tego kościoła wzięła początkowo nazwę całość trasy dwóch obecnie ulic.
      
       Mleczarnia
       Po przeciwnej stronie funkcjonowały do końca XX w. zakłady mleczarskie. Mleczarnię założył w 1889 r. Herman Schroeter (1853-1928), był to największy tego typu zakład na wschodzie Niemiec. W latach 1935-36 mleczarnia uruchomiła własną elektrownię.
       Po 1945 r. początkowo mieściła się tu Fabryka Maszyn i Aparatów Elektrycznych, w zasadzie był to duży warsztat. Założony został przez inż. Szwentnera. Dopiero później powstała tu Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska (później Elbląska Spółdzielnia Mleczarska), która produkcji zaprzestała na początku obecnego stulecia. Wkrótce ten teren ma być sprzedany, jeden z ostródzkich deweloperów chce wybudować osiedle mieszkaniowe.
       Po lewej stronie drogi wiodącej do mleczarni znajdował się niegdyś jej sklep firmowy, a w domku po przeciwnej stronie była portiernia.Obok mleczarni Schröetr zbudował dwie wille, w jednej sam zamieszkał, posiadała nawet solarium, obecnie zajmuje ją Graniczna Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Druga willa do 1945 r. należała też do Schroeterów, ale była wynajmowana weterynarzowi Lehmannowi. Po wojnie założono tutaj przedszkole, do dzisiaj funkcjonuje w niej Przedszkole Miejskie nr 8.

  Elbląg, Płyta pamiątkowa sprzed siedziby Straży Pożarnej przy ul. Bema
Płyta pamiątkowa sprzed siedziby Straży Pożarnej przy ul. Bema (fot. Karol Wyszyński)


      
       Straż pożarna
      
W dalszym ciągu ulicy znajdują się zabudowania Straży Pożarnej, przekazano je elbląskim strażakom w lipcu 1967 r. Przed zabudowaniami umieszczono dwie tablice upamiętniające powstanie elbląskiej straży pożarnej w 1875 r. Jedna z nich znajdowała się kiedyś przy ul. Rycerskiej, ale ze względu na częste przypadki wandalizmu została przeniesiona na ul. Bema. Wspomniana tablica powstała według projektu elbląskiego plastyka Zygmunta Tadrowskiego.
      
       Za tydzień ciąg dalszy wędrówki ulicą Bema.
      

      

WyKa
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Piszecie o osiagnieciach niemieckich bo o polskich nie ma co pisac :D haha, Niemcy mleczarnie zalozyli a Polacy ja zamkneli i domki stawiaja bo pieneidzy nei potrafia wyczarowac
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9
    1
    qwqwdqwdqwd(2014-06-22)
  • Podziwiam Niemcow za Glowa do wszystkiego oni jak robia to na lata a nie u nas jak robia to na 2 lata i sie rozwala. .na kosynierow gdynskich, albo na grunwaldzkiej jeszcze sa plytki 100letnie na klatkach i jak wygladaja, ,przykladow 1000 a my debilie bez glowy, szkoda ale tak jest, przykre, ,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    0
    tonierajch,,tozssr(2014-06-23)
  • Oj coś słabo z aktualizacją danych, z tego co wiem zasięg ul Bema jest większy bo sięga do ul. Reymonta a nie do Wyżynnej.
  • mała mleczarnia, mała produkcja, niska rentowność, szoda, bo pyszne były produkty, trzeba było kupować nasze regionalne, elblaskie a nie teraz utyskiwać, że zamknięta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    0
    mrgonzo(2014-06-23)
  • Pamiętacie " Serwowit" - taki pyszny napój w małych buteleczkach ze sreberkowym kapselkiem, w jakich sprzedawana była również śmietana. Orzeźwiający, bardzo smaczny, lekko musujący - cudo. Szkoda, że teraz nie do kupienia.
Reklama