Elbląg zgodnie z planem

21 głosów za, 2 wstrzymujące, 2 radnych nieobecnych. Elbląska Rada Miejska uchwaliła plan ogólny dla Elbląga.
Plan ogólny to nowy dokument planistyczny, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego obowiązujące tylko do końca sierpnia. Dokument ten wprost wskazuje, co i gdzie w mieście będzie można w przyszłości wybudować. Z założenia nowe przepisy mają zapobiec chaotycznemu rozlewaniu się zabudowy oraz zadbać o to, by rozwój Elbląga był przemyślany i spójny.
Dziś (26 sierpnia) na nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej radni podjęli decyzję ws. planu ogólnego dla Elbląga Na wątpliwości związane z procedurą pracy nad uchwałą zwrócił uwagę radny Rafał Traks (PiS).
- Jestem zasmucony sposobem procedowania tej uchwały – mówił radny. - Projekt ma bardzo duże znaczenie dla wielu mieszkańców. Były organizowane konsultacje społeczne, ale projekt uchwały nie przeszedł przez komisje Rady Miejskiej, tak abyśmy mogli o tym projekcie porozmawiać. Zapoznałem się z tym projektem, ale architektem z wykształcenia nie jestem i dobrze by było, gdyby jakiś specjalista z tej dziedziny nas do tego projektu uchwały przygotował i wprowadził. Tego typu dokumenty właśnie w taki sposób powinny być procedowane. Dziś, ze względu na terminy, musimy ten projekt przeprowadzić. I troszeczkę musimy się zdać na intuicję: czy to jest dobry, czy niedobry projekt? Czy byłaby szansa, aby ktoś coś więcej na ten temat powiedział? Przedstawił prezentację dotyczącą tego projektu? Nie do końca jesteśmy usatysfakcjonowani, a ja na pewno, w jaki sposób ten projekt jest procedowany.
Przypomnijmy, że normą jest sytuacja, kiedy radni na posiedzeniach komisji merytorycznych mogli przedyskutować poszczególne projekty uchwał. Mogli też wysłuchać wyjaśnień pracowników Urzędu Miejskiego i zadawać pytania dotyczące poszczególnych projektów.
- Tego typu dokumenty strategiczne powinny być bardzo głęboko analizowane na komisjach i konsultowane z mieszkańcami w odpowiednim czasie – dodał radny Marek Pruszak (PiS). - Ten dokument powinien zostać przyjęty, ponieważ zastępuje studium i daje możliwość wydawania dalszych decyzji i pozyskiwania funduszy zewnętrznych.
- 23 czerwca było zorganizowane spotkanie, na którym nasi pracownicy i projektanci czekali, aby wyjaśnić – odpowiedziała Katarzyna Wiśniewska, wiceprezydent Elbląga. - Plan ogólny „przenosi” ustalenia z dokumentu planistycznego jakim jest studium uwarunkowań oraz planów miejscowych. Została podjęta reforma [planowania przestrzennego – przyp. SM] i z naszej perspektywy musieliśmy dostosować dokument naszego studium uwarunkowań. Była to ciężka praca, ponieważ ten dokument ma nowy charakter. Plan zostanie przyjęty na sesji nadzwyczajnej, ponieważ chcemy odzyskać pieniądze, które zostały przeznaczone na ten dokument i inne plany miejscowe. Dlatego uważamy, że warto to zrobić do końca sierpnia. Były spotkania z mieszkańcami, z projektantem. Myślę, że państwo znacie naszych urzędników, planistów i urbanistów. Myślę, że ich praca jest godna zaufania. Pracowaliśmy nad tym dokumentem dwa lata i robiliśmy wszystko, żeby zdążyć na te wakacje, do terminu wyznaczonego przez ministerstwo.
Radni Koalicji Obywatelskiej nie zabierali głosu. Ostatecznie 21 radnych zagłosowało za przyjęciem uchwały, dwoje wstrzymało się od głosu.