UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Obojetnie jaki podręcznik ekonomii - byle nie socjalizmu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2007-06-13)
  • Ekonomia socjalizmu za sprawą PiS Samoobrony i LPR przeżywa właśnie renesans.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Socjaldemokrata(2007-06-13)
  • Nie ma to jak mieć ciocię we właściwym miejscu. U wrogów, nazywało się to nepotyzmem. U swoich, to dobra współpraca.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    optymista(2007-06-13)
  • Do JB. W Danii czy Finlandii, jeżeli wybuduje się żródło kogeneracyjne, to wszystko w zasięgu z marszu przyłącza się do tego źródła. Im większe źródło, tym większa sprawność wytwarzanie energii elektrycznej. Ponadto źródłem i siecią zarządza jedna firma. Z biomasy energia elektryczna jest kilka razy droższa. Dlatego może się opłacać taka budowa. Energia cieplna nie może być droższa niż energia alternatywna. Dlatego mieszkańcy Elbląga nie mogą płacić więcej za energię z biomasy. I dlatego budowa kotła wytwarzającgo tylko energię cieplną z biomasy w EPEC-u była zwykłym dyletantyzmem i niegospodarnością. Nie wspominając o tym, że budowa się nie udała. Energia w biomasie jest kilka razy droższa niż w węglu. Ale prawdziwym problemem jest fakt, że biomasy jest tyle, że starczy jej na ogrzanie małej wioski. A tu jest podobno mowa o średniej wielkości mieście.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    sceptyk(2007-06-13)
  • Ty SCEPTYK ,- ty wiesz że masz rację . Znam ciepłownię na Dojazdowej i EC . Dojazdowej brak zaplecza na rozwój . W EC nowy prezes Robert Szaj jeżeli wytrwa na tym stanowisku być może coś zrobi dla tej firmy i mieszkańców . Co prawda do EC trzeba przyjąć młodszych pracowników na produkcję , ale nie oferując im 1000 , czy 1200 zeta stawkę . Po takiej stagnacji , jaka byla w EC , każda inicjatywa jest mile widziana .
  • to ta sama ekonomia , ktora podpowiada, że lepiej jest mieć jeden piec na cały domek, niż w każdym pokoju osobny. Efekt skali. Pozdrawiam.
  • Wielce szlachetny Pionie - mylisz technikę z ekonomią. Ja osobiście chciałbym żyć w świecie wielości propozycji zarówno produkcji energii elektrycznej jak i ciepła, gazu, sieci telefonii stacjonarnej - bo jak na razie ten kapitalizm socjalistyczny mnie przeraża w swej krwiożerczej formie ładnie zapakowanej i zakamuflowanej z etykietą wyższych racji społecznych. Obrzydliwość równa komunizmowi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2007-06-14)
  • Pion! JB napisał Ci że zwyczajnie ściemniasz. I ma rację. Podejrzewam że wiem kto to jest JB, i jeśli się nie mylę co do osoby to w E-gu trudno znaleźć już nie lepszego, ale równemu mu w tej dziedzinie i warto się go posłuchać. Zamiast się gorączkować zwyczajnie pomyśl. Teraz dlaczego. Pisałem już że EC ma w tej chwili ok. 60% zapasu mocy w cieple, a ile będzie po rozbudowie? Po drugie JB pisze o przeroście istniejących magistral, a decentralizacja zmniejszy te średnice, poprawi efektywność przesyłu, zmniejszy straty energii. Do Twojej wyobraźni Pion: obecnie w EC jest zamówione ok. 175MW mocyj. To ok. 2470t/h natężenia przepływu. Teraz, w lato jest 16,4MW i 522 t/h (vide strona EC). Z EC są wyprowadzone 2 magistrale Dn600. Dla Ciebie Pion praca domowa: policz sobie jaka jest prędkość przepływu dla 2470 i 522 t/h. W lecie woda stoi, powstają olbrzymie straty. Dlatego, jak pisze JB potrzebna jest decentralizacja źródeł w celu poprawy efektywności. Elbląg to nie domek i i w pokojach piecyki. Nie ta skala. Jeśli Pion ma trochę wiedzy w tej dziedzinie, to winien wiedzieć, że ciepłownia na Dojazdowej jest w stanie dostarczyć energię dla całego miasta w poza sezonem grzewczym. Tylko co zrobić z tym przerostem w EC i jak ją odstawić na pół roku. Płaci za to każdy mieszkaniec zasilany w energię z EC. I tak jak napisał JB - Pion ściemniasz i albo jesteś brak Ci wiedzy - to jest szansa na poprawę, albo to jest polityka - a tu zadnych szans nie widzę. Polityka urąga rozumowi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    MirCrow(2007-06-14)
  • Ja chciałbym się dowiedzieć, na jaką dokładnie biomasę ma być kotłownia? Wierzba energetyczna tak rozreklamowana, to według mojej wiedzy (na podstawie rozmów z ludźmi kalkulującymi wszystkie koszty jej produkcji) to interes nieopłacalny (3 lata od sadzonki po żniwa, określona maksymalna grubość "badyla" - inaczej maszyna jej nie zetnie, trudność w składowaniu - warstwa nie większa niż 0,5 metra itp). Słoma - możnaby obsiać nieużytki, ale gdzie to składować (jeśli na polu, to kilku "uprzejmych" z zapałkami puścić może wszystko z dymem). Jest jeszcze trocina i owies (ten ostatni jest chyba najtańszy i najszybszy w produkcji - tylko kotłów dużej mocy na niego jeszcze nie ma). Co do cen energii ze źródeł ekologicznych, to jest ona z tego co wiem przeważnie droższa (w przypadku wierzby), a ustawodawca wymaga, aby coraz więcej energii było ze źródeł odnawialnych. Biorąc pod uwagę fakt, że EC ma nadprodukcję energii (coraz mniejsze zapotrzebowanie odbiorców), to w przypadku powstania konkurencyjnego dostawcy energii ze źródła odnawialnego i wymogu zakupu tej energi przez zakłady energetyczne EC poszłaby pewnie z torbami. Podejżewam więc, że pomysł stworzenia nowego bloku energetycznego w EC na biomasę jest jej jedyną szansą na przetrwanie. W jaki sposób doszło do zahamowania realizacji projektów mogących rozbić monopol można się tylko domyślać. Gra idzie o wielką stawkę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    unimac(2007-06-14)
  • A jeśli chodzi o rozproszenie źródeł energii cieplnej, to w toruniu jest firma, która ma wiele kotłowni w mieście na olej i biomasę. Wszystko nadzoruje jedna osoba, a z automatyką poszczególnych kotłów ma kontakt przez SMS.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    unimac(2007-06-14)
  • Pion przyjacielu, z tym domkiem to już totalna demagogia, to nie ta skala, jak sam wcześniej mówiłeś. Poza tym wiesz doskonale że pompowanie wody na drugi kraniec miasta nie ma sensu, ponieważ rurociągi u źródła muszą mieć dużo większą srednice. jest to fakt niezaprzeczalny, poparty rzeczywistymi efektami. Po uruchomieniu Dojazdowej można było wyłączyć jedna z trzeech nitek magistralnych wychodzących z EC, a pozostałe bedzie można odtworzyć ze zredukowanymi średnicami. Dotyczy to także rurociągów rozgałęźnych, a efekty, w postaci zmniejszających sie kosztów przesyłu, będzie przynosiło przez wiele lat.
  • Do Sceptyka, mówisz półprawdy. To fakt że budując żródła scentralizowane podłącza się w Skandynawii w zasadzie wszystko, ale wynika to z tego, że jest to CIEPŁO NAJTAŃSZE. A w elbląskich realiach ciepło ze żródeł scentralizowanychw, których spala sie węgiel z trudnościa konkuruje z gazem przewodowym, ktory jest podużych podwyżkach. Wię za ten stan rzeczy ponosi zarówno EPEC jak i EC którzy nie patrzą nz realia rynkowe tylko dążą do pokrycia swoich rozbuchanych kosztów. Rozmijasz sie z prawdą również wtedy kiedy twierdzisz że w Finlandii jest jeden właściciel żródła i sieci. TAK JEST TYLKO W PRZYPADKU GDY FIRMA JEST KOMUNALNA !!! (Czyszbyś był za tym żeby skomunalizować EC ? ) Zwykle jest tak że jest zawodowe żródło kogeneracyjne, sieć zarządzana przez firmę komunalną, w której władaniu są źródła szczytowe i awaryjne, zwykle sa to ciepłownie różnej wielkośći . Węzły zwykle leżą w gestii firm zarządzających budynkami. Chcąjeszcze Twoją uwagę zwrócic na elbląski paradoks. CIEPŁO PRODUKOWANE w EC w SKOJAŻENIU JEST DROŻSZE OD TEGO PRODUKOWANEGO W CIEPŁOWNI ( Dojazdowa). Jest to fakt w który nie mogło uwierzyć URE dopóki nie zobaczyło kalkulacji. Jest to argument świadczący o poziomie cen w EC. Warto sie nad tym pochylić, w interesie odbiorców ciepła.
Reklama