Mieszkania komunalne na sprzedaż
Wynajmujesz od miasta mieszkanie komunalne? Zastanów się, czy nie warto wykupić go na własność. Urzędnicy ratusza będą cię do tego namawiać - to jeden z zapisów programu gospodarowania mieszkaniami komunalnymi na lata 2007-2011, który przyjęli radni na ostatniej sesji. Najemców czekają coroczne nawet 5-procentowe podwyżki czynszów.
Program zakłada m.in. remont i ocieplenie kolejnych budynków, sprzedaż co roku 500 mieszkań komunalnych, do których prawo pierwokupu mają najemcy, coroczne podwyżki (3-5 procent) czynszów, budowę corocznie 30 mieszkań socjalnych, do których będą przenoszone osoby mieszkające obecnie w lokalach socjalnych znajdujących się we wspólnotach mieszkaniowych oraz ulgi dla najemców w trudnej sytuacji finansowej.
- Poprzedni program gospodarowania zasobem mieszkaniowym powstał kilka lat temu i miał obowiązywać do 2008 roku. Teraz opracowaliśmy nowy program, bo zmieniły się przepisy, a poza tym musieliśmy chronić najemców przed drastycznymi podwyżkami czynszów - mówi Witold Wróblewski, wiceprezydent Elbląga. - W poprzednim programie stawki czynszowe były określone procentowo od tak zwanej wartości odtworzeniowej metra kwadratowego mieszkania. Ten wskaźnik rośnie szybko wraz ze wzrostem cen mieszkań, dlatego w nowym programie na lata 2007-2011 ustaliliśmy, że czynsze będą rosły kwotowo. Dzięki temu maksymalna podwyżka czynszu nie będzie wyższa niż 5 procent rocznie.
Najemcy, którzy są w trudnej sytuacji finansowej, będą mogli liczyć na dodatkowe ulgi 10-15-procentowe.
- Ulg nie będziemy przyznawać automatycznie. Każdy wniosek w tej sprawie będzie weryfikowany, by pomoc trafiła do naprawdę potrzebujących osób - zapowiada Witold Wróblewski.
Miasto chce też pozbyć się udziałów we wspólnotach mieszkaniowych, dlatego będzie proponowało najemcom, by wykupili zajmowane przez siebie mieszkania, korzystając z bonifikat (nawet 95-procentowych). Program przewiduje, że w razie odmowy miasto rozwiąże umowę najmu i zaproponuje lokatorom inne mieszkanie! Wiceprezydent miasta uspokaja, że do takich przymusowych przeprowadzek nie dojdzie.
- Te wszystkie zamiany będziemy przeprowadzać za zgodą najemcy - obiecuje wiceprezydent. - Co innego, jeśli najemca nie płaci czynszu, wtedy będziemy takie osoby przenosić do gorszych zasobów mieszkaniowych.
Przymusowa przeprowadzka będzie za to czekać osoby mieszkające w lokalach socjalnych znajdujących się w budynkach wspólnot mieszkaniowych. Obecnie takich mieszkań jest 200. Miasto chce co roku budować 30 nowych lokali mieszkalnych, do których będzie przenosić takie osoby.
- Poprzedni program gospodarowania zasobem mieszkaniowym powstał kilka lat temu i miał obowiązywać do 2008 roku. Teraz opracowaliśmy nowy program, bo zmieniły się przepisy, a poza tym musieliśmy chronić najemców przed drastycznymi podwyżkami czynszów - mówi Witold Wróblewski, wiceprezydent Elbląga. - W poprzednim programie stawki czynszowe były określone procentowo od tak zwanej wartości odtworzeniowej metra kwadratowego mieszkania. Ten wskaźnik rośnie szybko wraz ze wzrostem cen mieszkań, dlatego w nowym programie na lata 2007-2011 ustaliliśmy, że czynsze będą rosły kwotowo. Dzięki temu maksymalna podwyżka czynszu nie będzie wyższa niż 5 procent rocznie.
Najemcy, którzy są w trudnej sytuacji finansowej, będą mogli liczyć na dodatkowe ulgi 10-15-procentowe.
- Ulg nie będziemy przyznawać automatycznie. Każdy wniosek w tej sprawie będzie weryfikowany, by pomoc trafiła do naprawdę potrzebujących osób - zapowiada Witold Wróblewski.
Miasto chce też pozbyć się udziałów we wspólnotach mieszkaniowych, dlatego będzie proponowało najemcom, by wykupili zajmowane przez siebie mieszkania, korzystając z bonifikat (nawet 95-procentowych). Program przewiduje, że w razie odmowy miasto rozwiąże umowę najmu i zaproponuje lokatorom inne mieszkanie! Wiceprezydent miasta uspokaja, że do takich przymusowych przeprowadzek nie dojdzie.
- Te wszystkie zamiany będziemy przeprowadzać za zgodą najemcy - obiecuje wiceprezydent. - Co innego, jeśli najemca nie płaci czynszu, wtedy będziemy takie osoby przenosić do gorszych zasobów mieszkaniowych.
Przymusowa przeprowadzka będzie za to czekać osoby mieszkające w lokalach socjalnych znajdujących się w budynkach wspólnot mieszkaniowych. Obecnie takich mieszkań jest 200. Miasto chce co roku budować 30 nowych lokali mieszkalnych, do których będzie przenosić takie osoby.
Joanna Kostańczuk - Telewizja Elbląska