Mniej pszenicy w skupach

- Do elbląskiego elewatora skupimy w tym roku ok. 7-8 tys. ton pszenicy - informuje Stefan Sokalski, kierownik skupu. - Pierwsze dostawy wykazały, że obawy o suchość ziarna z powodu suszy były przesadzone. Nie doszło do obniżenia parametrów ich gęstości, a wręcz przeciwnie.
- Pszenice miały gęstość powyżej 80, a co ciekawe, białko było także wysokie i dochodziło do 15 proc. Po sierpniowych opadach deszczu jakość ziarna uległa jednak pogorszeniu - stwierdza kierownik.
Żuławskich rolników martwi mniejszy niż przed rokiem urodzaj i niska liczba opadania określająca jakość ziarna. Przykładowo, Radosław Murawiec gospodarujący na 100 ha na Wyspie Nowakowskiej szacuje, że zbierze z hektara nawet o 20 kwintali pszenicy mniej niż przed rokiem.
Tymczasem na rynku widoczny jest wzrost cen pszenicy konsumpcyjnej. Skupowana jest ona w cenach od 410 do 450 zł za tonę. Pesymistyczne prognozy zakładają, że ta cena może wzrosnąć nawet do 600 zł. Młynarze zapowiadają, że w efekcie podrożeje pieczywo i makarony.
W Elblągu chleb kupujemy jeszcze po tej samej cenie, co dotychczas, ale mąka zdrożała o 5 groszy na kilogramie, a to może odbić się już wkrótce na cenach pieczywa.
Żuławskich rolników martwi mniejszy niż przed rokiem urodzaj i niska liczba opadania określająca jakość ziarna. Przykładowo, Radosław Murawiec gospodarujący na 100 ha na Wyspie Nowakowskiej szacuje, że zbierze z hektara nawet o 20 kwintali pszenicy mniej niż przed rokiem.
Tymczasem na rynku widoczny jest wzrost cen pszenicy konsumpcyjnej. Skupowana jest ona w cenach od 410 do 450 zł za tonę. Pesymistyczne prognozy zakładają, że ta cena może wzrosnąć nawet do 600 zł. Młynarze zapowiadają, że w efekcie podrożeje pieczywo i makarony.
W Elblągu chleb kupujemy jeszcze po tej samej cenie, co dotychczas, ale mąka zdrożała o 5 groszy na kilogramie, a to może odbić się już wkrótce na cenach pieczywa.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska