UWAGA!

----

Nie płacą

Do elbląskiej Solidarności zaczęły napływać informacje od pracowników, którzy nie dostają pensji za pracę. To odpowiedź na apel, jaki wystosował kilka tygodni temu do pracowników wszystkich zakładów w regionie przewodniczący elbląskiej Solidarności Mirosław Kozłowski.

Do Solidarności anonimowo zgłosili się już pracownicy trzech elbląskich zakładów zatrudniających do stu osób. Prezes jednej z firm na przykład nie wypłacił pracownikom ani złotówki od kilku miesięcy, natomiast w innym zakładzie zamiast pieniędzy, pracownicy dostali bony, które mogą zrealizować... tylko w swoim zakładzie. Mirosław Kozłowski zapowiedział, że wszelkie informacje o zaległościach płacowych pracodawców wobec pracowników będzie kierował do Państwowej Inspekcji Pracy, by zajęła się egzekwowaniem zaległych pensji.
J

Najnowsze artykuły w dziale Gospodarka

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Do Pana Mirosława Kozłowskiego! Życzę powodzenia w donosach do PIp-u. To jest to. Jest Pam dzielny jak Klos, czarni będą wychwalać Pana w każdą niedzielę. Ale czy to coś zmieni w sytuacji tych biednych, poszkodowanych pracowników? Mogę podpowiedzić, jako były pracodawca. Takie donosy to tylko szkoda dla pracowników! Wyjaśnienie jest bardzo proste. Panienka z PIP-y "dowali" pracodawcy mandat. Teraz może tylko do 500,- zł. Kiedyś za moich czasów mogła 5.000,- zł. Tak właściwie nie chodzi o wysokość mandatu. Przecież jest i tak kosztem pracowników. Przecież pracodawca "jedzie" na jednym wózku z załągą. Nie płaci załodze nie dlatego, że ich nie lubi, a poprostu nie zapłacił mu jego kontrahen, częsta zagraniczny, często wychwalany w mediach super market. Mandat tylko pogarsza płynność finansową pracodawcy. Moim skromnym zdaniem tym należy się zająć i to dla Pana dobre zajęcie, a nie donosy. Wprawdzie ustawodawca uchwalił ustawę w myśl której nie można stosować terminów płatności dłuższch niż 30 dni, ale tej ustawy nikt nie przestrzega, jadnym słowe jesy martwa. Ale jak tu walczyć z goliatem? Pozdrawiam i życzę suksesów! Tomasz Roney
  • na tych co nie placa naslac dziennikarzy portelu, raz dwa zrobia porzadek z paniami z sandry:))))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mekeke(2002-12-14)
  • Winę za to, że pracodawcy nie płaca wynagrodzeń w dużej mierze ponoszą bydlaki solidaruchy. Ideami sierpnia wyścielili sobie drogę do stołków i posadek. Teraz tylko od czasu do czasu zorganizują jakąś akcyjkę i uważają, że mają czyste sumienia. Apeluję do parlamentu. Odbieżcie solidaruchom prawo do znakków i nazwy i złuzcie w muzeum. Szanujcie dobra osobiste Solidarności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Molestowany przez solidaruchów(2002-12-16)
Reklama