Problemy z fachowcami i materiałami
Media informują o rosnących kosztach budowy dróg. Składają się na to rosnące ceny materiałów, płace, koszty usług transportowych. Jak to wygląda na inwestycjach drogowych prowadzonych w rejonie Elbląga?
- Sprawy płacowe są problemem kierownictw firm realizujących w rejonie Elbląga budowę dróg, a nie naszym - mówi Stanisław Pajchel, inżynier kontraktu dotyczącego modernizacji „siódemki” w rejonie Elbląga. - Faktem odczuwalnym stał się niedobór specjalistów do obsługi urządzeń mechanicznych. Na brak pracowników fizycznych wykonawcy zadań nie narzekają, bo do takich prac nie trzeba specjalistycznego przygotowania. Drugim poważnym zmartwieniem są dostawy materiałów niezbędnych do budowy dróg. Wzrost popytu sprawił, że producenci podnieśli ceny, ale nie poszedł w ślad za tym przyrost mocy produkcyjnych. W efekcie wydłużają się terminy dostaw materiałów, a ich dystrybucja przez hurtownie przypomina zapomniany już, a obecnie praktykowany rozdzielnik. Naszym głównym celem jest zakończenie budów do końca lipca zgodnie z aneksem do kontraktu. I staramy się z powierzonego zadania, bez względu na medialne informacje, tego terminu dotrzymać.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska