Wiadukt na Akacjową w czerwcu

Mieszkańcy osiedla Dębowa z niecierpliwością oczekują na oddanie do użytku wiaduktu nad torami kolejowymi i drogi do ronda na Alei Grunwaldzkiej. Bardziej przedsiębiorczy już skracają sobie drogę do miasta, jeżdżąc tamtędy na dziko. Ze Stanisławem Pajchelem, inżynierem projektu rozmawiał Andrzej Minkiewicz.
Andrzej Minkiewicz: Miasto, zgodnie z porozumieniem Prezydenta Elbląga z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, sfinansowało projekt budowy drogi i wiaduktu. Generalna Dyrekcja finansuje wszystkie prace i nadzoruje ich realizację. Termin przekazania inwestycji już minął. Wiadukt stoi, drogi też już są. Co przeszkadza, by oddać inwestycję do użytku?
Stanisław Pajchel: Wiadukt jest rzeczywiście konstrukcyjnie zakończony. O swoje prawa upomniało się jednak lotnisko, które stwierdziło, że wysokie lampy na wiadukcie mogą kolidować z planowanym w tym rejonie ruchem lotniczym. Na wniosek miasta projektanci wprowadzili zmiany w projekcie. Na wiadukcie zainstalowane będą lampy niskie, praktycznie nie wyższe od balustrady. Natomiast jezdnia drogi wymaga jeszcze położenia tzw. warstwy ścieralnej, a to nastąpi w maju lub w czerwcu.
Nieodłącznym fragmentem tej drogi jest rondo na Alei Grunwaldzkiej. Tu też prace posuwają się w żółwim tempie.
To prawda. Na rondzie jego wykonawca nie zdążył w zeszłym roku położyć warstwy ścieralnej, chociaż był do tego zobligowany. Skończyła się zima, temperatury umożliwiają już wykonanie tego zadania. W maju i czerwcu planujemy ułożenie warstw ścieralnych na drodze nr 7 i na tym odcinku naszych robót. Pozostanie doprowadzenie tego rejonu miasta, czyli samego ronda i wszystkich okolicznych ulic, do takiego stanu kultury technicznej, żeby można było je bez problemów włączyć do układu komunikacyjnego Elbląga. Czerwiec jest ostatecznym terminem zakończenia robót. Z chwilą oddania do użytku wiaduktu i drogi zlikwidowany zostanie wjazd na ul. Akacjową z drogi nr 7.
Stanisław Pajchel: Wiadukt jest rzeczywiście konstrukcyjnie zakończony. O swoje prawa upomniało się jednak lotnisko, które stwierdziło, że wysokie lampy na wiadukcie mogą kolidować z planowanym w tym rejonie ruchem lotniczym. Na wniosek miasta projektanci wprowadzili zmiany w projekcie. Na wiadukcie zainstalowane będą lampy niskie, praktycznie nie wyższe od balustrady. Natomiast jezdnia drogi wymaga jeszcze położenia tzw. warstwy ścieralnej, a to nastąpi w maju lub w czerwcu.
Nieodłącznym fragmentem tej drogi jest rondo na Alei Grunwaldzkiej. Tu też prace posuwają się w żółwim tempie.
To prawda. Na rondzie jego wykonawca nie zdążył w zeszłym roku położyć warstwy ścieralnej, chociaż był do tego zobligowany. Skończyła się zima, temperatury umożliwiają już wykonanie tego zadania. W maju i czerwcu planujemy ułożenie warstw ścieralnych na drodze nr 7 i na tym odcinku naszych robót. Pozostanie doprowadzenie tego rejonu miasta, czyli samego ronda i wszystkich okolicznych ulic, do takiego stanu kultury technicznej, żeby można było je bez problemów włączyć do układu komunikacyjnego Elbląga. Czerwiec jest ostatecznym terminem zakończenia robót. Z chwilą oddania do użytku wiaduktu i drogi zlikwidowany zostanie wjazd na ul. Akacjową z drogi nr 7.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska