UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Miętowa rewolucja w mieście

 
Elbląg, Miętowa rewolucja w mieście
(fot. Michał Skroboszewski)
557
Głosuj na hit
225
Głosuj na kit

Najpierw w Elblągu pojawiły się elektryczne hulajnogi do wynajęcia, teraz skutery. Do naszej redakcji zgłaszają się Czytelnicy, skarżąc się, że te pojazdy często zostawiane są w różnych miejscach, utrudniając poruszanie się pieszym i rowerzystom. A jak Wy oceniacie elektryczną rewolucję w komunikacji w mieście? To hit czy kit?

Miętowe skutery na prąd jednej z gdańskich firm od kilku dni można wypożyczać na minuty w Elblągu. Trudno ich nie zauważyć – stoją na chodnikach i placach w najbardziej uczęszczanych przez mieszkańców miejscach. Jak się okazuje, firma nie płaci samorządowi za zajęcie pasa drogowego, bo... nie ma takiego obowiązku.

- Z punktu widzenia zarządcy drogi, zajęcie pasa drogowego nie jest wymagane. Przedsiębiorstwa odpowiedzialne za skutery i hulajnogi elektryczne nie wnioskowały o zajęcie pasa drogowego – informuje Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.

Do naszej redakcji docierają sygnały od Czytelników, skarżących się na to, że użytkownicy skuterów zostawiają pojazdy na środku ścieżek rowerowych czy chodników, utrudniając przejście lub przejazd. Interweniowaliśmy w tej sprawie w firmie zarządzającej skuterami.

- Z racji tego, że Elbląg jest nowym miastem w naszej usłudze użytkownicy nie są do końca świadomi, jak prawidłowo parkować pojazdy. Za każdym razem, kiedy dostajemy sygnał o nieprawidłowo pozostawionym skuterze, kontaktujemy się z ostatnim użytkownikiem informując o błędzie, jeśli to możliwe, wnosimy o przestawienie- w innym przypadku robi to nasz serwisant. Z doświadczenia wiemy, że sytuacja unormuje się w najbliższym czasie i takie wypadki będą marginalne – poinformował nas w odpowiedzi przedstawiciel firm EcoShare.

Sprawą parkowania hulajnóg i skuterów zajmuje się Straż Miejska. - Mając na uwadze występujące problemy Straż Miejska na bieżąco prowadzić będzie działania związane z egzekwowaniem przepisów prawa ruchu drogowego w zakresie postoju pojazdów – informuje SM, przypominając, że hulajnoga jako pojazd nie jest ujęta w kodeksie drogowym. - Natomiast zgodnie z przepisami motorower (skuter), czyli pojazd dwu- lub trójkołowy o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 50 cm sześć lub silniku elektrycznym o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h - wolno parkować na jezdni, przy jej prawej krawędzi. Motorowery, rowery i wózki rowerowe mogą stać na chodniku pod warunkiem, że brak w tym miejscu zakazu zatrzymywania lub postoju, pojazdy stoją przy krawędzi jezdni, pojazd nie utrudnia ruchu pieszych, pozostawione jest wolne przejście dla pieszych nie mniejsze niż 1,5 m”.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Reklama