Poniedziałek 21-01-2019, imieniny Agnieszki, Jarosława. Dzień Babci
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Czasami warto spojrzeć na siebie z innej perspektywy

 
Elbląg, Czasami warto spojrzeć na siebie z innej perspektywy Milena Gałązka (fot. Anna Dembińska)

Jest kobietą aktywną, która nie tylko prowadzi własną stadninę, ale jest również zawodniczką jazdy konnej. Udział w programie "Od nowa piękna" był dla niej zupełnie nowym doświadczeniem, które pozwoliło jej dowiedzieć się czegoś nowego o sobie. - Dla mnie to było spore przeżycie, ciekawa przygoda, coś zupełnie innego – mówi Milena Gałązka. Zobacz sesję finałową.

- Jestem zadowolona, bo w każdym z miejsc, w których byłam, dowiedziałam się wielu przydatnych rzeczy. Na przykład jak dbać o włosy i o cerę, jak ćwiczyć, żeby rozluźnić mięśnie, jakie zabiegi mogą pomóc w walce z bólem i jeszcze więcej. To wszystko trzeba robić tak, żeby miało to "ręce i nogi". Podobało mi się to, że tutaj każde działanie poprzedzone było takim wywiadem, rozmową ze mną, więc to naprawdę miało indywidalny charakter – mówi Milena Gałązka, która wzięła udział w programie "Od nowa piękna". - Dla mnie to było spore przeżycie, ciekawa przygoda, coś zupełnie innego. 

 


     Nie byłaby ona możliwa, gdyby nie grono ludzi, którzy zmianami zajmują się na co dzień. Stylizacja, którą widzicie na zdjęciach to wspólny wybór Mileny i stylistek z Makalu. Niezbędną "kropką nad i" był makijaż, a wykonała go Marta Zielińska - Januszkiewicz, która prowadzi Szminkę – Studio Wizażu. W Klinice Medesta zadbano o twarz pani Mileny, natomiast kondycją ciała zajęli się trenerzy z Endorfina – Centrum Fitness, Odnowy i Rehabilitacji. Nowa fryzura to zasługa stylistów z Point Salony Fryzjerskie, uzupełnieniem odświeżonego wizerunku są okulary od salonu optycznego Optylux

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem