UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Międzynarodowy Dzień Rodziny

Maj jest miesiącem, w którym obchodzimy Światowy Dzień Rodziny. To święto zostało ustanowione we wrześniu 1993 roku przez Zgromadzenie Generalne ONZ, konkretną datę ustalono na 15 maja. Jego głównym założeniem jest zwrócenie uwagi na problemy rodzin, ale i na znaczenie tej jednostki zarówno dla każdego człowieka, jak i dla całego społeczeństwa.

Wielu współczesnych uważa, że rodzina jest jednostką zagrożoną. Wskazują na fakt, iż małżeństwa zawierane są przez ludzi w coraz starszym wieku, coraz częściej dochodzi także do rozwodów. Księża martwią się, iż wiele par decyduje się na wychowanie dzieci bez zawierania związku małżeńskiego.
       Czy jednak rodzina to tylko małżeństwo? Czy rodzina, by istniała, musi mieć odpowiednie dokumenty, być zarejestrowana w urzędach i kościołach? Czy nie wystarczy wspólnota, miłość i wzajemny szacunek oraz gotowość do pomocy w każdej sytuacji?
       Jakie zagrożenia naprawdę ma współczesna rodzina? Czy jest nią in vitro? Możliwość podjęcia decyzji o rozwodzie? Aborcja? A może problemy rodzinne leżą zupełnie gdzie indziej?
       Współczesna rodzina, by przetrwać, nie może spędzać ze sobą dużo czasu. Dzieci do późna zostają na lekcjach dodatkowych, uczą się języków, gry na pianinie, chodzą na zajęcia sportowe. Dorośli natomiast większość czasu spędzają w pracy, a po powrocie do domu włączają komputer lub telewizor. Rozmowa zanika, zamiast niej są przekazywane sobie w formie karteczek przyklejonych na lodówkę polecenia: „Kup mleko”, „Nie zapomnij o klasówce”, „Wyprowadź psa na spacer”. Czy to nie jest prawdziwe zagrożenie dla bliskości? Rodzina wszak to przede wszystkim miłość i bliskość. Na to coraz częściej brak nam czasu.
       Z czego więc wynika „kryzys rodziny”, o którym ostatnio tak głośno jest w mediach i kościołach? Czy winni są politycy, ustawy i możliwości, jakie daje nam dzisiejszy świat? Czy może problem leży zupełnie gdzie indziej, w nas samych, którzy zapominamy, czym jest prawdziwa bliskość, pogrążamy się we własnym egoizmie, myśląc o karierze, pracy, zapominając jednocześnie o najbliższych nam osobach.
       Czasami przecież warto się zatrzymać. Spędzić czas z tymi, których tak bardzo kochamy, zrobić krótki urlop, wybrać się na wycieczkę albo iść do spokojnej restauracji na obiad i porozmawiać. Słuchać i mówić, a przede wszystkim, poznawać raz jeszcze pragnienia i myśli naszych najbliższych.
      
      
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama