UWAGA!

----

Planete Doc: Krew w twoim telefonie

 Elbląg, Kadr z filmu
Kadr z filmu (fot. nadesłana)

Telefon komórkowy to niemal symbol naszych czasów, rzecz bez której nie ruszamy się z domu. Czy kupując nowy model zastanawiamy się gdzie został wyprodukowany, skąd pochodzi? Reżyser filmu „Krew w twoim telefonie" postanowił bliżej przyjrzeć się firmom zajmującym się telefonią komórkową i ujawnić widzom powiązania biznesu komórkowego z nielegalnym wydobyciem surowców w Kongo. „Krew w twoim telefonie" w ramach Weekendu z Cyfrowym Planete Doc już w piątek, 6 maja o godzinie 20.

Każda wykonana przez komórkę rozmowa nakręca zbrodniczy biznes, przysparzając dochodów nielegalnym kopalniom surowców mineralnych w Kongo. Ten kraj, który posiada tak olbrzymie i bogate złoża surowców mineralnych, od lat ogarnięty jest wojną, w której do tej pory zginęło już prawie 5 milionów ludzi, a 300tysięcy kobiet brutalnie zgwałcono.
       Film ze szczegółową drobiazgowością i wnikliwością pokazuje największą, i tym samym pochłaniającą najwięcej ofiar, kopalnię w Bisie. To właśnie tutaj wydobywany jest minerał, wykorzystywany potem do produkcji szerokiej gamy sprzętu elektronicznego, w tym również telefonów komórkowych. To tutaj najczęściej zdarzają się wypadki osunięcia ziemi, w których ludzie masowo giną, żywcem grzebani w ziemi. Nikt nie zwraca na to szczególnej uwagi, ani tym bardziej nie reaguje. W kopalni szerzą się również i inne problemy. Bieda, niedożywienie, prostytucja nieletnich dziewcząt, nielegalna praca dzieci, a także brak praw i ochrony pracowników - to chleb powszedni w tym miejscu. Co gorsza, całkowity dochód z tego drastycznego w skutkach interesu przeznaczany jest na finansowanie wojny domowej w Kongo. Wobec tego faktu, oficjalnie potwierdzonego w 2008 roku, w raporcie grupy ekspertów Unii Europejskiej, również nikt nie protestuje, choć o raporcie wiedzą najwięksi operatorzy na rynku telefonii komórkowej.
       Film jest próbą otwarcia oczu na to, co dzieje się obecnie w Kongo: na nielegalny, niemoralny i tragiczny w skutkach przemysł wydobywczy, w którym tak naprawdę uczestniczą wszyscy, którzy korzystają z telefonów komórkowych.
       Reżyseria Frank Piasecki Poulsen
       Zdjęcia: Lars Skree, Frank Piasecki Poulsen, Adam Wallensten
       Producent: Kristian Eidnes Andersen
       Czas trwania: 82 min.
      
       „Krew w twoim telefonie" w piątek 6 maja o godz. 20 w kinie Światowid.
       Bilet: 8 zł.
      
      
Małgorzata Piaścik, Światowid

Najnowsze artykuły w dziale Kina i teatr

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Ostre. PS. Powoli moglibyście przy okazji pisać, w jakim języku są filmy, bo znajomkowie z zagranicy nie wiedzą, czy zrozumieją cokolwiek, jeżeli to będzie np. po francusku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kaloryfer(2011-05-03)
  • to chyba lekka przesada, ze zwykli ludzie kupujac telefon uczestnicza w mordowaniu ludzi w Kongo. Za ten proceder odpowiedzialni sa producenci, ale trudno ruszyc kogos kto jest bardzo bogaty. Lepiej przypisac wine zwyklemu konsumentowi.
  • Ależ ja doskonale wiem, że część surowców niezbędnych do produkcji komórek jest wydobywana w krajach afrykańskich kosztem zdrowia i życia nieszczęśliwych kongijczyków. Sęk w tym, że niespecjalnie mnie to interesuje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jontek(2011-05-04)
  • Tak, trzeba byłoby Cię wysłać na małe wakacje do np. Konga by uczestniczyć choć przez chwilę w tym pięknym procederze. Nie ma to jak pier##lenie farmazonów z ciepłego fotela. A w sumie to czemu nie urodziłeś się np. Kongijczykiem, a nie jakimś pseudo-Polakiem? Dzięki takim filmom i ludziom, którzy mają odwagę je robić, chociarz wiesz, co kupować a czego nie, i gdzie, coby nie wspierać takich systemów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ONR-Balanga(2011-05-06)
  • Ależ ja doskonale wiem, że dziadek Jontka wyrabiał alu-garnki w gułagu na Syberii, mojego dziadka też to nie obchodziło, dlatego przejrzał na oczy 45 lat później. ..
Reklama