UWAGA!

Roman Polański: moje życie

 
Elbląg, materiały prasowe dystrybutora filmu
materiały prasowe dystrybutora filmu

W kinie „Światowid” od najbliższego piątku, 3 sierpnia film „Roman Polański: moje życie”. Jest to osobista filmowa opowieść wybitnego reżysera o nim samym i jego życiu. Po raz pierwszy Polański rozlicza się z przeszłości w tak szczery i bezkompromisowy sposób.

„Roman Polański: moje życie” to wyjątkowy film, spowiedź artysty, człowieka wrażliwego i pełnego skrajnych często emocji, które nagromadziły się podczas barwnego i złożonego życia. Polański, przebywając w areszcie domowym w Szwajcarii, zaprosił do domu w Gstaad swojego przyjaciela. Ich wielogodzinne rozmowy to próba odbudowania pewnego świata, przywołania wspomnień, zdarzeń, bolesnych, trudnych przeżyć. W ten sposób powstał niezwykły filmowy portret, który nikogo nie pozostawi obojętnym. Reżyser wraca w nim do miejsc, ludzi i uczuć, których już nie ma, a które złożyły się na to kim jest i gdzie jest dziś: przywołuje czas wojny, kreśli obraz rodziców, opowiada o tragicznych wydarzeniach w USA, pracy za granicą i kobietach swojego życia. Mówi w nim o rzeczach, o których mało kto odważyłby się powiedzieć przed kamerą i robi to w sposób niezwykle poruszający i wzruszający.
       Reżyseria: Laurent Bouzereau. Dokument. Wielka Brytania, 2011, 92 min
        
       Film „Roman Polański: moje życie” w kinie „Światowid” od 3 do 16 sierpnia. Cena biletu: 14 zł normalny i 12 zł ulgowy. Rezerwacja: 55 611 20 68, 76 i szczegółowy repertuar.
      
Edyta Jasiukiewicz, CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama