UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Andrzejki w rytmie tanga

 
Elbląg, Marcin Wyrostek po raz kolejny oczarował elbląską publiczność
Marcin Wyrostek po raz kolejny oczarował elbląską publiczność (fot. AD)

Elbląska Orkiestra Kameralna po raz kolejny zachwyciła, tym razem Koncertem Andrzejkowym. Choć tak młoda, ma rzesze swoich wiernych fanów, czemu trudno się dziwić, bo klimat, w jaki muzycy wprowadzają swoich słuchaczy, graniczy z transem. Zobacz fotoreportaż.

Koncert poprowadził przyjaciel artystyczny Orkiestry, Marek Moś - wybitny polski dyrygent, skrzypek i kameralista. Niewątpliwą gwiazdą wieczoru był Marcin Wyrostek – człowiek, który dzięki wygranej w telewizyjny show „Mam Talent”, odczarował i spopularyzował zapomniany nieco akordeon. Dzielnie wtórował mu wirtuoz gitary Łukasz Kuropaczewski. Konglomerat tych osobowości sprawił, że koncert stał się wyjątkową przyjemnością.
       W pierwszej części, spokojniejszej, jakby wprowadzającej, mogliśmy usłyszeć Koncert D-dur na gitarę i orkiestrę smyczkową RV 93’ A. Vivaldiego, Suitę bułgarską W. Siemionowa oraz Koncert podwójny na gitarę, akordeon i orkiestrę smyczkową A. Piazzolli.
       Druga część uświadomiła wszystkim, do czego było to wprowadzenie. Cztery pory roku (Las Cuatro Estaciones Portenas) A. Piazzolli zachwyciły atmosferą tanga. Genialne połączenie orkiestry z klimatycznymi dźwiękami akordeonu i gitary, przeniosło słuchaczy na zatłoczone ulice i do zadymionych kawiarni Buenos Aires.
       Tę podróż publiczność nagrodziła gromkimi brawami. Na stojąco. Nie pozwoliła też, by mistrzowie wyszli, nie dając popisu swoich umiejętności, wobec czego, zarówno Wyrostek, jak i Kuropaczewski, pokazali na koniec, że są wirtuozami swoich instrumentów.
       Elbląska Orkiestra Kameralna zaprasza na jeszcze na trzy koncerty w tym roku: 9, 15 i 29 grudnia. Proponuję zacząć starania o bilety, bo dostawiane wczoraj (27 listopada) w Galerii El krzesła i chętni, oczekujący na zwolnienie jakiegokolwiek miejsca przed samym koncertem, świadczą o doskonałości wrażeń, jakie funduje nasza Orkiestra.
      
Urszula Nowik
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama