UWAGA!

Ciemniejsza strona Violet

 
Elbląg, Ciemniejsza strona Violet
fot. nadesłana

Filia nr 7 Biblioteki Elbląskiej przy ul. Hetmańskiej zaprasza we wtorek 12 listopada o godz. 17 na wernisaż wystawy Wiolety Wojtkiewicz pt. „Ciemniejsza strona Violet”. Wstęp wolny.

Wioleta Wojtkiewicz urodziła się 05.10.1989 r. w Elblągu. W latach 1995-2003 przebywała w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Laskach. W Elblągu ukończyła Gimnazjum nr 9 i IV Liceum Ogólnokształcące. Dyplom technika masażysty zdobyła w Policealnej Integracyjnej Szkole Masażu Leczniczego w Krakowie. Autorka prac jest osobą niewidomą od urodzenia. Z usposobienia niezwykle otwarta na kontakty z ludźmi i ciekawa świata bez względu na trudności w relacjach oraz bariery psychospołeczne. Wyjątkowa wrażliwość połączona z niespożytą energią pozwoliły odkryć autorce tylko sobie bliski rodzaj ekspresji twórczej, efektem której jest ogromny zbiór prac plastyczno-rękodzielniczych. Działania plastyczne, będące początkowo tylko zabawą, z czasem stały się nieodzownym sposobem wyrażania siebie, pretekstem do budowania porozumienia z ludźmi i ich poznania. To właśnie ludzie są inspiracją dla Pani Wiolety. Jak sama twierdzi: bywają dostępni lub nie. Przekonuje się o tym wtedy, gdy dochodzi do pierwszego etapu, czyli wyrażenia zgody na odciśnięcie dłoni poznanej osoby na kartce papieru. Autorka realizuje pracę na papierze odrysowując za pomocą igły i nici odciśniętą dłoń. Podczas tego procesu, który trwa kilka minut, zachodzi relacja – rodzaj bliskości dający sposobność poznania właściciela dłoni. Pierwsze prace, których tematem były dłonie, przedstawiały strukturę konturową, z czasem rysunki wzbogaciły się o obrys osteologiczny ze stawami i kośćmi śródręcza. Jak zauważa sama autorka – ludzie poproszeni o odciśnięcie dłoni zachowują się bardzo różnie, niektórzy pozytywnie, inni sceptycznie. Są również tacy, którzy unikają kontaktu. Oprócz dłoni na wystawie można obejrzeć rysowane nicią postaci – za nimi również kryją się konkretni ludzie. Przedstawione postaci są celowo zniekształcone, bywają karykaturami lub też obrazem fascynacji i sympatii. Są obrazami uczuć towarzyszących autorce. Działania plastyczne Pani Wiolety to rodzaj twórczości będącej terapią dla niej samej. Jak każdy człowiek, targana różnymi emocjami, w ten sposób ratuje swoje stany smutku, wyraża radość, miłość lub zachwyt.
      
       Niezwykłą wystawę prac Wiolety Wojtkiewicz będzie można oglądać do 29 listopada w godzinach otwarcia biblioteki: poniedziałek-piątek 10-18.
      
Aleksandra Buła, Biblioteka Elbląska im. Cypriana Norwida
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Znam środowisko osób niewidzących i słabowidzących bardzo dobrze, bo sam jestem osobą słabowidzącą. To, co pokazuje Wioleta, jest swego rodzaju fenomenem, a jest tak dlatego, że stworzyć coś takiego nie widząc na oczy jest to prawdziwą sztuką. Aby osoba widząca mogła porównać to, co robi Wioleta, musiałaby wyobrazić sobie, że robi na drutach nie mając rąk.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    szarlich7@wp.pl(2015-10-03)
Reklama