UWAGA!

Czarno-Czarni już dziś u Sąsiadów

Elbląg, Czarno-Czarni już dziś u Sąsiadów
(fot. nadesłana)

Dziś (17 listopada) w Pubie Sąsiedzi „Czarno-Czarni" przedstawią najnowszy materiał pt. „Francuska Miłość". Będzie się działo.

Czarno-Czarni byli fonograficznym objawieniem roku 1998, kiedy to za sprawą przebojów „Nogi", „Trąbo-Twist", „Dziewczyna Dla Blondyna" ich debiutancki album rozszedł się w platynowym nakładzie.
       Muzyka nawiązująca do prostych i pogodnych produkcji lat 60-tych przypadła do gustu osobom w wieku od pięciu do stu pięciu lat. Zwłaszcza gospodynie domowe zwróciły uwagę na tę formację, bo jak zgodnie twierdziły, przy muzyce Czarno-Czarnych doskonale gotuje się kurczaki i odkurza dywany.
       Kiedy zadebiutowali, w głosowaniu rozgłośni radiowych na przebój roku piosenka „Nogi" zajęła drugie miejsce, ustępując pola jedynie Urszuli. W czerwcu roku 2000 zespół zaprezentował drugą płytę pt. „Niewidzialni". Wydawnictwo uzyskało status złotej płyty, a kolejne przeboje – „Śpiąca Jola", „Plaża w kolorze blond", „Wydłubany Miś" – potwierdziły klasę zespołu. W lutym 2000 roku zespół grał koncerty w Nowym Jorku, gdzie został zaproszony przez tamtejszą Polonię. Występy spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem, czego dowodem były kolejne amerykańskie występy.
       W tym samym roku zespół zagrał bardzo udany koncert dla Programu Trzeciego Polskiego Radia. W 2002 roku, nakładem firmy Universal, ukazała się trzecia płyta pt. „Jasna strona Księżyca". Wydawnictwo promowane było singlami pt. „Ty i Ja, Ja i Ty" oraz "Za Darmo".
       W tymże roku „Czarni" po raz trzeci gościli za oceanem, a ponadto koncertowali w radiowej „Trójce" oraz Telewizji Polsat. W 2003 roku zespół otrzymał niezwykle interesującą propozycję od Pierwszego Programu Polskiego Radia - nagranie płyty z przebojami lat 50. w swingowych aranżacjach. To wydawnictwo pt."Sułtani swingu" ukazało się w 2006 roku. W Internecie znajdziemy stylowe teledyski promujące ten materiał – „Nieme kino", „Czy pamiętasz te noc w Zakopanem". Kolejne wydawnictwa – płyta „Nudny świat" oraz materiał nagrany z amerykańską wokalistką Holly Sheperd ugruntowały pozycję zespołu na polskim rynku.
      
       17 listopada szykuje się mega energetyczny wieczór w rytmach Rock and Roll! Początek o godz. 20.
       Bilety: 30 zł w przedsprzedaży.
       W dniu koncertu 40 zł.
      
      
Końcówka roku to również kilka innych wydarzeń, a wśród nich:
       Już jutro (18 listopada) wyjątkowy koncert - Gracjan Kalandyk & przyjaciele budzą Sarę
       Koncerty tego dnia mają cel charytatywny, zbieramy na leczenie Sary, która uległa niedawno bardzo ciężkiemu wypadkowi. Wspierajmy i okażmy dobre serce.
       Cegiełka na wejściu płatna jedynie 10 zł.
       Koncert zespołu Bielizna. Zapraszamy już 1 grudnia. Bilety w cenie 20 zł dostępne w lokalu.
      

      
Pub Sąsiedzi
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • TXTY te same będą walić ze sceny co na spędach KOD'u ?
  • to przykre ale nie jesteś człowiekiem rozumnym
  • Super, że taki zespół wystąpi, tylko, czy lokal sąsiadów przy Hetmanskiej / 1 Maja odrobinę za kameralny dla takiej muzyki ? Brakuje Kazamatów. Kluby w Elblagu poza Yolo mają powierzchnie, jak duży pokój w domku jednorodzinnym. szkoda, warto naklonić "Uniwersytet Jańskiego ", by swoj Palacyk przy Stoczniowej już wyremontowany czym prędzej przeznaczyć tak, jak obiecaly wladze uczelni na Klub Studencki.
  • Kameralne koncerty są super i będę takim przyjemnym miejscom jak sąsiedzi kibicował, fajnie tez ze cos sie dzieje, ale zgadza sie, przydało by sie dodatkowe duże miejsce gdzie mogly by przyjeżdżać wielkie gwiazdy.
  • Zapraszamy na właśnie taki kameralny koncert. Poczujesz, że taki lepszy niż wielkie koncerty. Po koncercie zamienić słowo z artystami, wypić piwko, kawę i pogadać. Tego na wielkiej scenie nie odczujesz. Z drugiej strony, chcielibyśmy być miło zaskoczeni wyprzedaniem biletów. To by oznaczało, że lokal za mały. Ale czy tak będzie???
  • To nakłoń, powodzenia.
  • @Sąsiedzi - Myślę że wiele osób, szczególnie te 40+ które dorastały z tymi kapelami, nie przyjdzie tylko ze względu na ciasnotę. Super że potraficie zaprosić takie zespoły. Szkoda że nie macie warunków lokalowych by to robić.
  • @Słowa - ten lokal jest piękny i historyczny, świetny klimat na koncerty, a nie jakieś różowe światełka czy ściany
  • @kit - Klimat bardziej na klubowe granie niż na koncerty. Ale całkowicie się zgadzam że miejsce super. Od lat tam bywam. Od Hetmanka albo wcześniej. Polecam wszystkim!!!!
  • U -Sąsiada - to ciasnota, kiepski dźwięk, kibole drą gęby i każdy głupek, który zamówi butelczynę, jest Panem w tym lokalu.
  • Dzieki za pozytywne komentarze, a za negatywne dziekowac nie ma co i trzeba dzialac dalej. Ale tak jak my te negatywne bierzemy do siebie i usprawniamy dzialanie, zmieniamy niedociagniecie, tak ci ktorzy komentuja jada ciagle ta sama plyta. Na szczescie jest Was z nami coraz wiecej i za to dziekujemy. A co do Czarno Czarnych. Ilosc biletow ograniczona, wiec na tlok nie ma co narzekac. Graja, bo chca przypomiec sie i pokazac nowa plyte, ale i rowniez ze wzgledu na koncert, ktory 2 tygodnie pozniej, gdzie gra Bielizna i chca poznac warunki. Wiec uważamy tym bardziej, ze warto skorzystac z takiej okazj.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    SASIEDZI(2017-11-11)
  • Na koncert C-C oczywiscie bym poszedl z dużą grupa znajomych 50 +, ale nie do takiego miejsca zupelnie nieodpowiedniego do sluchania takiej muzyki. Sorry, To jest także problem Mjazzgi, gdzie muzyka rockowo - podobna żle się slucha. Sąsiedzi probowali slusznie bardziej znanych / m. in. Lady Pank /zapraszać do fajnej sali na Fabryczną. chyba się frekwencyjnie nie przegryzlo, a pomysl byl dobry. Elbląska publika to trudny klient rozpieszczony darmowymi Dniami Elbląga. Prawie kazdy koncert w hali na Grunwaldzkiej się odwoluje, bo bilety nie idą. Szkoda, że RAtusz nie wspiera prywatnych placowek kultury jakimi są Sasiedy i Mjazzga użyczając im 500 metrowego lokalu w piwnicy Ratusza Staromiejskiego.
Reklama