"Długa Elżbieta" (Historia jednego przedmiotu cz. 78)

Wspólnie z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu prowadzimy cykl pn. "Historia jednego przedmiotu", w którym prezentujemy ciekawe eksponaty i ich historię. Przedmioty codziennego użytku odnalezione przez badaczy na ziemi (a czasem i w ziemi) elbląskiej przybliżą nam jej dawnych mieszkańców. Dziś "długa Elżbieta".
Terminem lange Lyzen, czyli po przetłumaczeniu na język polski – Długa Elżbieta jest określany sposób zdobienia fajansowych wyrobów holenderskich. Jest to przedstawienie smukłej, wysokiej kobiety odzianej w długą wąską szatę, w nakryciu głowy lub o bujnych włosach. Tak zdobione naczynia są charakterystyczne dla warsztatów działających w Delft już w XVII wieku. Ten sposób dekoracji, jak wiele innych, został przeniesiony na fajanse z dalekowschodnich naczyń porcelanowych, w tym przypadku powstających w Nankinie w XVII wieku (zresztą z dekoracją malowaną według wzorów europejskich). W późniejszym okresie ten sam sposób dekoracji był powtarzany na fajansach z Rouen.
Pod koniec XVII wieku elbląscy garncarze, chcąc sprostać konkurencji masowo przywożonych wyrobów holenderskich, opanowali technikę wytwarzania fajansów. Do ich dekorowania wykorzystywali motywy zaczerpnięte z przywożonych naczyń, a jednym z nich była postać Długiej Elżbiety, czyli lange Lyzen. Najstarszy tak zdobiony talerz zachowany w elbląskich zbiorach pochodzi z 1703 roku. W centrum talerza została namalowana, opracowana schematycznie, wysmukła postać kobieca w otoczeniu motywów kwiatowych, prawdopodobnie tulipanów. Niestety z upływem czasu cała powierzchnia uległa zaciemnieniu.
Ten motyw dekoracyjny był dosyć często wykorzystywany przez elbląskich dekoratorów ceramiki. Najczęściej postać kobieca była malowana w otoczeniu kwiatów, roślin, niekiedy także owadów. Kunszt malarski tych rzemieślników często nie był wysoki, dlatego postać lange Lyzen została namalowana bardzo schematycznie, miejscami wręcz nieporadnie.
Takie zdobienie elbląskich fajansów pomorskich było najbardziej popularne do lat 60.-70. XVIII wieku, najmłodsze można datować na lata 80. tego samego stulecia. Po tym okresie nie spotykamy „Długiej Elżbiety” na elbląskich talerzach.
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Pod koniec XVII wieku elbląscy garncarze, chcąc sprostać konkurencji masowo przywożonych wyrobów holenderskich, opanowali technikę wytwarzania fajansów. Do ich dekorowania wykorzystywali motywy zaczerpnięte z przywożonych naczyń, a jednym z nich była postać Długiej Elżbiety, czyli lange Lyzen. Najstarszy tak zdobiony talerz zachowany w elbląskich zbiorach pochodzi z 1703 roku. W centrum talerza została namalowana, opracowana schematycznie, wysmukła postać kobieca w otoczeniu motywów kwiatowych, prawdopodobnie tulipanów. Niestety z upływem czasu cała powierzchnia uległa zaciemnieniu.
Ten motyw dekoracyjny był dosyć często wykorzystywany przez elbląskich dekoratorów ceramiki. Najczęściej postać kobieca była malowana w otoczeniu kwiatów, roślin, niekiedy także owadów. Kunszt malarski tych rzemieślników często nie był wysoki, dlatego postać lange Lyzen została namalowana bardzo schematycznie, miejscami wręcz nieporadnie.
Takie zdobienie elbląskich fajansów pomorskich było najbardziej popularne do lat 60.-70. XVIII wieku, najmłodsze można datować na lata 80. tego samego stulecia. Po tym okresie nie spotykamy „Długiej Elżbiety” na elbląskich talerzach.
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl sprawuje patronat medialny nad Muzeum Archeologiczno-Historycznym
Mirosław Marcinkowski, Kustosz Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu