UWAGA!

----

Dziecięcy Festiwal Kultury Ukraińskiej

Podczas 44. Dziecięcego Festiwalu Kultury Ukraińskiej w Elblągu (22-23 maja) zaprezentowało się 380 wykonawców. Wystąpiły zespoły m.in. z Pomorskiej Wsi, Marzęcina, Stegny, Gdańska, Lęborka, Bartoszyc, Pieniężna, Węgorzewa, Pasłęka, Giżycka, Młynar, Lelkowa, Przemyśla, a także z Elbląga. Można było zobaczyć występy teatralne, tańce ludowe, kabarety, posłuchać deklamacji, ludowych przyśpiewek i pieśni ukraińskich.

– W pierwszych latach Festiwal był bardzo skromny – zaczęło się od konkursu, który trwał jeden dzień, a właściwie kilka godzin – był to konkurs recytatorski. Prezentowana była klasyka literatury i pieśni. Z biegiem czasu Festiwal się rozrastał i dzięki przychylności Urzędu Miasta Elbląga oraz Urzędu Wojewódzkiego można było zorganizować tak dużą imprezę, jak w tym roku – mówi Mirosław Prytuła, zastępca przewodniczącego Oddziału Związku Ukraińców w Polsce. – Z całą pewnością ten Festiwal rozwinął się dzięki Irenie Budzyńskiej, która kilkanaście lat temu z konkursu recytatorskiego rozszerzyła ideę tego Festiwalu na imprezę dwudniową i nadała mu bardziej dynamicznego wyrazu artystycznego i kulturalnego – dodaje.
       Dziecięcy Festiwal Kultury Ukraińskiej jest wydarzeniem nie tylko dla Elbląga, ale również dla mniejszości ukraińskiej. Jest to najstarsza impreza zorganizowana przez Związek Ukraińców w Polsce. – Znaczenie tego Festiwalu dla naszego środowiska jest bardzo duże. Sam fakt, że z roku na rok uczestniczy coraz więcej wykonawców, przyjeżdża coraz więcej zespołów, poziom artystyczny jest niezwykle wysoki, a proszę pamiętać, że są to zespoły amatorskie, w skład których wchodzą dzieci i młodzież. Te dwa dni są dla nas świętem kultury, tożsamości narodowej i tradycji – stwierdza Mirosław Prytuła.
       Założenia Festiwalu są niezmienne od 44 lat. – Istotna jest integracja i identyfikacja naszej społeczności. Ponad to nie jesteśmy już sami dla siebie, ale jesteśmy częścią społeczności lokalnej, dlatego zapraszamy elblążan, by mogli nasycić się kultura wschodnią, która jest barwna i ekspresyjna. Poza tym wszyscy mieszkamy pod wspólnym niebem.
       Podczas Festiwalu każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Nie zabrakło poezji, tańca, pieśni tradycyjnych i rozrywkowych oraz form teatralnych. – Piękne jest to, że pieśni od wielu lat są niezmienne, ale są inni wykonawcy, z młodszego pokolenia. Dlatego od wielu lat uczestniczę w Festiwalu Kultury Ukraińskiej. Z radością obserwuję, że z roku na rok poziom artystyczny jest wyższy. To są już prawdziwi artyści – mówi Miron Sycz, poseł na Sejm RP. – Zawsze co roku jest coś nowego. Co roku mnie potrafią czymś zaskoczyć.
       W tym roku gościem Festiwalu była grupa z Kompleks Szkół Ogólnokształcących nr 2 im. Markiana Szaszkewicza z Przemyśla. Jest to jedyny młodzieżowy zespół teatralny w Polsce, o tradycjach przedwojennych. Uczniowie z tej szkoły zaprezentowali dwa spektakle – „Pasterka i kominiarczyk” na motywach bajki Hansa Christiana Andersena oraz „Sen”, czyli fragmenty poematu Tarasa Szewczenki. Ponadto przygotowali wystawę fotografii pn. „Szaszkewycziwka – ukraińskie znaki Przemyśla”, na której można było zobaczyć piękne krajobrazy oraz zabytki architektoniczne z okolic Przemyśla.
       Na niedzielnym koncercie galowym gościem Festiwalu był zespół taneczny „Arkan” z KSO nr 2 im. Markiana Szaszkewicza w Przemyślu, który zaprezentował ludowe tańce ukraińskie, m.in. hopak i mykoła.
       Patronem honorowym festiwalu był poseł Miron Sycz.
      
      

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama