UWAGA!

„Elbing 1904” Piotra Krupskiego

Elbląg, „Elbing 1904” Piotra Krupskiego

15 kwietnia ukaże się najnowsza płyta Piotra Krupskiego zatytułowana „Elbing 1904”, na której znajdują się utwory nawiązujące do historii Elbląga.

Piotr Krupski jest kompozytorem i producentem muzycznym. Od 1994 r. tworzy klasyczną muzykę elektroniczną nawiązującą do korzeni tego gatunku. W swoim dorobku ma kilkadziesiąt utworów. Wydał kasetę „Kombimus” oraz płyty: „Światło prawdy”, „Planeta RX” i tę najnowszą - „Elbing 1904”. W 2006 r. otworzył własne studio nagrań, w którym realizują swoje nagrania zarówno zespoły, jak i soliści. Obecnie Piotr Krupski koncertuje z Bartoszem Turkowskim (gitara basowa, perkusja elektroniczna Simmons) z materiałem z płyt „Kombimus” i „Elbing 1904”.
     - Na płycie „Elbing 1904” można usłyszeć między innymi odgłosy pochodzące z miasta: gwar ludzi, toczenie się tramwaju po szynach, dzwony katedry, przelatujący samolot elbląskiego aeroklubu i inne dźwięki charakterystyczne dla tego miasta - mówi Piotr Krupski. - Pierwszy utwór - „Wehikuł czasu”, przenosi słuchaczy do Elbląga sprzed ponad 100 lat. Kolejne utwory noszą niemieckie tytuły, aby jeszcze bardziej wprowadzić słuchacza w klimat tamtych czasów: „Straßenbahn”, „Schichauwerft”, „Die Reise nach Elbing”. Do nagrania płyty zaprosiłem muzyków, z którymi już wcześniej współpracowałem, czyli Bartosza Turkowskiego - bas i perkusja elektroniczna Simmons, Dariusza Knittera - gitara elektryczna i Mirosława Karasiewicza - gitara akustyczna. Mam nadzieję, że płyta „Elbing 1904” będzie miłym prezentem dla wszystkich elblążan.
     
     Szczegóły na www.krupski.eu
oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a moim zdaniem. .. na wstępie muszę stwierdzić, że ciekawym pomysłem jest nawiązanie do Elbląga i historii. .. dobry sposób z wykorzystaniem "dźwięków Elbląga" (chociaż pomysł jest stary, to nadal daje dobry efekt)- nawet nie zdawałem sobie sprawy jak charakterystyczne i niepowtarzalne są dzwony katedralne. .. ale. .. ale sama muzyka jest niestety okropną wizytówką. .. wiem, że electro to domena lat 70/80tych, ale pan Piotr chyba na tamtych latach się zatrzymał- muzyka elektroniczna też miała swój rozwój!!! muzyka nadaje się do tła telewizyjnych reportaży o przetwórstwie marchwi, ale nie do wydania płyty!!!jest po prostu kiczowata, bez wyobraźni muzycznej, a Elbląg i tytuły nijak mają się do niej samej- są jedynie pretekstem do rozreklamowania tej muzyki. .. być może Pan Piotr zainspirował się dokonaniami Lao Che, którzy powiązali historię z muzyką w sposób doskonały ("Powstanie Warszawskie")- ale oni podeszli do tego profesjonalnie. .. każdy ma swoją pasję, każdy może grać, ale proszę o jedno- jeśli tytułuje Pan płytę w ten sposób, to należałoby dać ku temu pewne usprawiedliwienie, a nie wycierać sobie twarz tym pięknym miastem. .. proszę poćwiczyć- ta muzyka jest po prostu ŻADNA!!! p. s. dla tych, którzy nie słyszeli- muzyka reprezentuje ten sam poziom co projekt okładki (i wszystko jasne)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Hubert B.(2008-04-13)
  • haha, bardzo smieszne. nie slyszalem muzyki, ale takiego kiczu to dawno nie widzialem. Jezeli to ma byc prezentacja (okladka i tekst) muzyki zawartej na plycie, to nie chce tego wogole slyszec. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    kasujemy wypowiedzi szerzące n(2008-04-14)
  • Dziwne, płyta ma się ukazać za kilka dni a Pan Hubert zna jej zawartość. Proponuję poczekać na wydanie. Ja byłam na koncercie Pana Piotra w zeszłym roku i ta muzyka do mnie przemawia. Jestem nastawiona pozytywnie i na pewno kupię sobie tę płytę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Kornelia(2008-04-14)
  • Nic dziwnego kompozytor i wykonawca tego "dzieła" już koncertował z tym materiałem. Muzycznie nie jestem przygotowany do oceniania, ajko profanowi ani mi się podobało ani nie podobało powiedzmy że ok. jeśli jednak chodzi o oś calości czyli ów Elbing i jego dzwięki to jedst to kłamstwo od samego początku do końca, w 1904 roku kościół farny nie miał wieży jakże więc miał mieć bijącre dzwony, nawet gdyby miał to i tak dzisiejsze dzwony nie śa tymi z przed 1945 r. , dzwięki tramwajów to współczesne gwizdy taboru z II poł. XX w. nie zaś tych stylowych wozów z początku wieku, można by tak dalej lecieć, jesli artysta bierze coś na tapetę to powinien mieć jakieś pojęcie za co łapie - wstyd, a okładka żenująca.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Bob B.(2008-04-14)
  • ciekawe kto jest wydawcą, tzn. sfinansował przedsięwziecie ?
  • Po przeczytaniu komentarzy przyszedł mi do głowy tekst piosenki Czesława Niemena - „ Dziwny jest ten świat” „ . .. A jednak często jest, że ktoś słowem złym zabija tak, jak nożem. ” Osobiście uważam, że każdy ma prawo robić to co lubi. Jednym może się to podobać innym nie. I tu nasuwa się pytanie, jak się komuś to nie podoba to po co zagłębia się w te tematy? Domyślam się, że niektórzy chcą się dowartościować obrzucając błotem innych. Zawiść i brak tolerancji jest przerażający. Trzeba pozwolić rozwijać się talentom. Myslę, że elblążanie powinni się cieszyć z faktu, że scena muzyczna naszego miasta doświadcza nowych kierunków. Nie odbierajmy chęci twórczych mieszkańcom naszego miasta. Pomysł płyty jest świetny. Na przyszłość proszę przemyślcie zanim coś napiszecie. Swoją myśl tak jak zaczełam kończę słowami piosenki Czesława Niemena, która mam nadzieję wprawi was w zadumę „ . .. Przyszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie. .. ”
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    01elblążanka(2008-04-14)
  • Oj Elblążanaka jak mnie rozczulają takie postawy, owszem padły tu słowa krytyki, ale trudno dopatrzyć się tu cienia nienawiści, dla ciebie polonnistka wytykająca błąd w wypracowaniu musiała być faszystką. Jesli masz mniej niż 17 lat to jeszcze masz prawo do takiego infantylizmu, jeśli ktoś tworzy to jest gotowy na krytykę i na sukces, sama zouważasz że może sie nam podobac lub nie, nam akurat podoba się mniej i jednocześnie chcemy wskazać tórcy popełnione błędy, trudno to zrobić bezkrytycznie cukrując. Gdybyś miała jakiś oglad to byś wiedziala że przebieranie się w strój mody w latach 1820 - 1850,trudno promować album nawiązujący do roku 1904 - oczywiście mówię to "z nienawiści do sztuki" - a ty zgadnij jaka to melodia
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Bob B.(2008-04-14)
  • Ciekawe skąd Pan Piotr miał wziąć oryginalne dźwięki tramwajów z początku XX wieku czy strój z tego okresu? Nie zapominajmy, że mieszkamy w mieście o ograniczonych możliwościach a autor płyty i tak sporo zrobił, aby choć zbliżyć się do atmosfery "dawnych czasów". Bob zarzuca wykorzystanie pewnych elementów nie pasujących do roku 1904.Wobec tego dlaczego Pan Piotr nagrał tę płytę z użyciem instrumentów elektronicznych? Z pewnością nie pochodzą one z 1904 roku i można by powiedzieć, że w ogóle nie pasują, ale. .. według mnie chodziło o oddanie pewnego klimatu, atmosfery, poruszenie wyobraźni. Styl muzyki Pana Piotra nie musi być "na czasie". Istnieje wiele gatunków muzycznych, mających większą lub mniejszą grupę odbiorców. Płyta opowiada o historii Elbląga i ta muzyka jak najbardziej pasuje do tego. Gdyby Pan Piotr miał być wierny wszelkim zasadom obowiązującym w modzie (ubiór), architekturze (zdjęcie katedry) czy muzyce (chyba musiałby to zrobić z orkiestrą symfoniczną) i wydać to na płycie patefonowej (zgodnie z możliwościami wydawniczymi w 1904 roku) to pewnie nie powstała by ta płyta. Autor miał pewną wizję i ja to szanuję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Kornelia(2008-04-14)
  • I ja szanuję te wizję, argumenty o niestosownosci strony muzycznej nawet mi do głowy nie przyszły, uważam że moje uwagi nie są bezzasadne, istnieją w Polsce tramwaje z tego czasu można było zadać sobie więcej trudu i nagrać stuletni tramwaj, oczywiście zakladając że naprawdę chodziło by właśnie o zachowanie tych smaczków, które miały tworzyć klimat Elbląga z 1904 r w nowoczesnym utworze. Gdyby ktoś pisał powieść odwołującą sie do tego miejsca i czasu i opisał sytuację - bohater wszedł do znanej restauracji Słowiańska, to był to taki sam zgrzyt jak przyłwoływanie dzwieków dzwonu katedry którego wówczas nie było. Czepiam się bo Pan Piotr puścił sobie te kwestie, można było pogłówkować więcej, bo dzwięki maiasta, nawet tego z przed 100 lat to nie tylko tramwaj i dzwony a na całej płycie trudno usłyszeć coś więcej (nie wiem czy dobrze pamiętam może są jeszcze kopyta konia na bruku, jesli tak to w tę stronę należało iśc dalej, jesli źle pamiętam to jeszcze jeden argument za tym że ów pomysł na płytę to tylko niewiele znaczacy chwyt). Żeby było jasne chodzi mi o sam tytuł i te kilka nietrafnych odwołań historycznych. Gdyby Pann Piotr nazwał - płytę Elbląg i ubrał się normalnie do zdjęcia nie było by tych uwag - choć umieszcznie się na okładkach (czy to ksiązka czy płyta) to jest moim prywatnym zdaniem obciach (ale moze ja nie rozumoiem wspólczesnego świata)
  • heh. .widzę, że nadal jest problem "czytania ze zrozumieniem", który po podstawówce powinien być u większości osób już rozwiązany. .. powiem krótko, że nie komentował bym płyty gdyby: muzyka mi się nie podobała (nie podoba mi się- ale gustów się nie kwestionuje), gdybym miał pretensje do odgłosów czy są zgodne czy nie historycznie, to cóż-każdy popełnia błędy. .ale. .. facet Elblągiem wyciera sobie mordę. .jest jak Rubik, który pod płaszczykiem psalmów sprzedaje kicz!!!! każdy ma prawo robić muzykę (sam jestem muzykiem)!!! każdy ma prawo mieć pasję!!! ale na Boga!!! nie można pozwolić zalewać dziadostwem rynku i trzeba tłamsić kicz w zarodku!!! nazwij sobie ją pan jak chcesz, ale nie "Elbląg 1904" bo to jest głupota i hipokryzja!!!! (jak ktoś chce skomentować moją wypowiedź, niech ją przeczyta 4 razy- nie będę tłumaczył po raz trzeci)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Hubert B.(2008-04-15)
  • Hubert B. nie bądź taki radykał, owszem ostra krytyka to nic złego, ale "dławić w zarodku" to są już słowa chorobliwe, pozatym co masz na mysli, kto miałby zabronic nagrania tej muzyki, jest to projekt nie udany, faktycznie wygląda na to że Elbląg w nazwie mial mieć znaczenie czysto marketingowe, artystycznie owa podróż w czasie jest fikcją, ale to nie daje Ci prawa do uciszania autora nieszczęsnego "Elbing 1904" czy innych oratoriów, którzy relaizują to za pieniądze swoje lub łosia sponsorującego. Jeśli zazdrościsz, ze inny muzyk elblaski niż Ty nagrał płyte to pociesz się że sukcesu Rubika z tego nie będzie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bob B.(2008-04-16)
  • heh tego nikt nie wie co przyniesie przyszlosc. Rubik tez sporo lat stal w cieniu a pozniej udalo mu sie wybic. I co? malkontenci? Zazdrosnicy? Chyba macie kompleks nizszosci. niedowartosciowania nic wam w zyciu nie wychodzi oprocz wstawania do waszej nudnej pracy, tyrki dla kasy tylko dla kasy aby zyc w swoim sosie. A rubik sie wybił i spelnia marzenia no i Piotr ma szanse. NIKT nie zna przyszlosci. p. s. nie jestem fanem ani Rubika ani Krupskiego ale nawet Wisniewski znalazl odbiorcow. Widac kazda muzyka, kazdy ruch artystyczny znajdzie odbiorcow. I dobrze. kazdy ma prawo do szczescia. A te portelowe pierdzenia tego nei zmienia bo Oni sie nie poddadza :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Sokowirowka(2008-04-16)
Reklama