UWAGA!

----

Elbląg na dużym ekranie 

 Elbląg, Elbląg na dużym ekranie 

Zapraszamy na pierwszy w 2026 roku seans cyklu „Elbląg na dużym ekranie”, który poświęcony będzie postaci zmarłego przed 6 laty ks. infułata dra Mieczysława Józefczyka. Seans odbędzie się w środę, 7 stycznia o godz. 18.00 w kinie Światowid. Wstęp wolny.

Ksiądz Mieczysław Józefczyk (1928–2019) był kapłanem, doktorem teologii, socjologiem i historykiem. Urodził się 15 maja 1928 r. w Woli Michowej w Bieszczadach. Był synem policjanta, który w czasie wojny musiał ukrywać się przed okupantem, stąd zamieszkał pod Sochaczewem, gdzie nastoletni Mieczysław ukończył szkołę podstawową i dwuletnią szkołę zawodową. W wieku 14 lat był kurierem podziemia, a po skończeniu 15-tu wstąpił do Armii Krajowej. Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie przedzierał się do powstańców, dostarczając broń. Po wojnie, uciekając przed aresztowaniem osiadł w Olsztynie, gdzie podjął pracę w Urzędzie Skarbowym i równolegle organizował chorągiew harcerzy.

Był drużynowym drużyny starszoharcerskiej, otrzymał stopień podharcmistrza. Po maturze, w 1946 r. rozpoczął naukę w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, a święcenia kapłańskie, dzięki papieskiej dyspensie (do przepisowych 24 lat brakowało mu 1,5 roku) uzyskał w 1950r. Dwa lata później objął parafię w Dubeninkach przy granicy ze Związkiem Sowieckim, gdzie miał miejsce nieudany zamach na jego życie, a później w Węgorzewie, skąd w 1968 r. skierowany został do Elbląga. Proboszczem parafii św. Mikołaja w Elblągu był do roku 2005.

Dzięki działalności ks. Mieczysława Józefczyka z obejmującej obszar ponad połowy Elbląga parafii św. Mikołaja wydzielono aż 9 nowych. Na Starym Mieście, będącym wówczas olbrzymim pustym placem odbudowano dwie zabytkowe kamienice z przeznaczeniem na plebanię i sale katechetyczne. Ks. prałat, bo tak był wówczas nazywany, kontynuował odbudowę i zagospodarowanie kościoła św. Mikołaja, wydzielając przy wieży pomieszczenia na sale katechetyczne, wstawiając witraże i odnawiając zabytkowe wyposażenie kościoła. Podczas stanu wojennego aktywnie wspierał działaczy "Solidarności", za co w 1995 r. uhonorowany został tytułem Honorowego Członka NSZZ „Solidarność” oraz odznaczeniami państwowymi. W latach 80-tych koordynował pomocą niesioną Elblążanom z Norwegii i Holandii.

Był autorytetem, postacią charyzmatyczną, łączącą patriotyzm i głęboką duchowość z pasją badacza i społecznika. Zapisał się w historii Elbląga również jako autor licznych publikacji o historii miasta i regionu, a także tłumaczeń na język polski dokumentów źródłowych dla przyszłych badaczy historii. Cechowała go niezwykła pracowitość, skromność oraz odwaga cywilna. Jako erudyta i autorytet moralny, cieszył się szacunkiem zarówno wiernych, jak i naukowców, będąc liderem środowiska tworzącego powojenną tożsamość Elbląga. W 1994 r. otrzymał tytuł Honorowego Obywatela naszego miasta.

Na seans poświęcony ks. Infułatowi zapraszają: Centrum Spotkań Europejskich Światowid i Telewizja Elbląska. Partnerami projektu są: Stowarzyszenie Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne w Elblągu, Elbląskie Towarzystwo Kulturalne oraz Polskie Towarzystwo Historyczne, oddział w Elblągu.

Patronem medialnym jest Elbląska Gazeta Internetowa porte.pl

Juliusz Marek

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Cenzor dlaczego puszczasz fake newsy pisane przez bra pod artykułem o porcie ??? Jesteście pisowscy jak republika
  • @Ciekawy - Czego wymagasz od TVZarublika? Oprócz dej i kolejnych wpłat na jego czyli prezesa luksusowe życie nie wymagaj przyzwoitości oraz jego prawdomówności skoro gość twierdzi że Tusk to taki nasz Maduro. Tu nawet lekarz jest bezradny.
  • "Młodzież się stoczyła na dno i bliski jest koniec świata". Tylko dzieci nie zabierajcie w ten mróz na orszak bo wam zamarzną i nie będzie 800+
  • To prawda nawet reżim Tuska pozwolił na orszaki żeby dzieci się wymroziły i zachorowały a potem napiszą że taki Tusk jest winien ich choroby.
  • "To prawda nawet reżim Tuska pozwolił na orszaki żeby dzieci się wymroziły" - Nie wiesz już co napisać, ale nadal piszesz. Weź się czymś zajmij człowieku.
  • @Ciekawy - Cenzor dlaczego puszczasz fake newsy pisane przez bra pod artykułem o porcie - niejaki bra pisze, a oni (portel) tylko na tym kliki zarabiają (tzw. kij w mrowisko, a dla nas wszystko)
  • To przecież narracja prawej strony i nie musze się niczym innym zajmować jak tylko głupotą jednej ze stacji telewizyjnej. Przecież co ona sobą reprezentuje to woła o pomstę do nieba. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
  • autorytet? hmmm...
  • Ks Infułat Mieczysław Józefczyk nalezy do grona kapłanów o największych zasługach w powojennym Elblagu. Dzięki tym duchownym odbudowywały sie kościoły i tworzyła sie spolecznosc Elbląga. Kosciol w czasach PRL był oazą wolności do której lgneli wierni. Dziś kiedy Elblag juz jest odbudowany, czasy UB i "dyktatury proletariatu" juz minęły a ludzi pochłonął konsumcjonizm kapłani i kosciol nie sa ju potrzebni.. Niewykkuczone, ze żaden z tych zasłużonych kiedys kapłanów w dzisiejszych czasach nie odegralby jakijsc szczególnej roli
  • Do babci, która przyszla do niego w latach 70 tych po prosbie powiedział do niej "Paszoł won".
  • @Ciekawy - Cenzura, jak za komuny się marzy. To odpowiedź merytorycznie na zarzuty, a nie jak w Rosji zastraszyć i zniszczyć.
  • Z archiwum Armii Krajowej wynika, że Mieczyslaw Józefczyk służył w Grupie Kampinos AK w kompanii "Mścisława". Z tych zapisów wynika, że przyjął pseudonim "Miecz", i otrzymał stopień strzelec. Brak jest informacji o dacie wstąpienia do AK. Należy pamiętać, że z chwilą wybuchu wojny miał on 11 lat, a czynnie z bronią w ręku zgodnie z prawem wojennym mogła uczestniczyć osoba, która ukończyła 15 rok życia. Stąd najwcześniej mógł zostać Akowcem w 1943 roku (najprawdopodobniej byl to 1944 rok, kiedy miał 16 lat). Grupa Kampinos jako jeden z największych liczbowo oddziałów działała w Puszczy Kampinoskiej w 1944 roku, a z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego walczyła w tej Puszczy angażując oddziały niemieckie. Grupa stoczyła 47 bitew, w których poległ około 1000 żołnierzy niemieckich. Po upadku Powstania partyzanci tej Grupy przebijali się do Puszczy Świętokrzyskiej, ale zostali rozbici przez Niemców.
Reklama