Elblążanie lubią operę

Jesień w kinie Światowid to kolejny sezon nie tylko filmowy, ale i operowy... O planach kina na najbliższy sezon opowiada kierująca nim Natalia Klonowska.
Anna Kleina: Jesień w Kinie Światowid to kolejny sezon nie tylko filmowy, ale i operowy...
Natalia Klonowska: Tak. Projekt The Metropolitan Opera: Live in HD, czyli transmisje oper z nowojorskiej The Metropolitan Opera, to jedno z ważniejszych i prestiżowych zadań kina. W zeszłym roku projekt, który realizowaliśmy, został ciepło przyjęty. Powoli przygotowaliśmy naszych widzów do tego, co się będzie działo, do wyjątkowej atmosfery i wysokiej jakości obrazu i dźwięku. W tym sezonie oper będzie więcej, będą bardziej różnorodne i – co gwarantuje The Metropolitan – przygotowane na najwyższym poziomie.
Elblążanie lubią opery? Chętnie przychodzą?
– Zdecydowanie lubią. Mamy grono stałych bywalców, którzy obecni są na każdej transmisji i bardzo je sobie chwalą. Jesteśmy szczęśliwi, kiedy dzielą się swoimi wrażeniami i emocjami w czasie przerw oper. Wiele osób dopytywało o kolejny sezon i już planowało pod tym kątem przyszły rok. Cieszy nas to bardzo, bo zależy nam na widzu. Zapraszamy do naszego kina oczywiście nie tylko elblążan, chcielibyśmy dotrzeć z ofertą do całego naszego regionu. Przecież jesteśmy jedynym kinem na północy Polski, które realizuje i pokazuje opery The Metropolitan Opera.
Skąd w ogóle pomysł, by kino na parę godzin zamieniało się w salę teatralną?
– Pomysł nie jest nowy – dwa lata wcześniej po raz pierwszy realizowano transmisje oper w Łodzi, Krakowie i Warszawie. Jest jednak na tyle unikatowy i rzadki, że postanowiliśmy spróbować także w Elblągu, w naszym kinie. Udało się na ten cel pozyskać środki finansowe i wsparcie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Rozpoczęliśmy wówczas prace nad zabezpieczeniem technicznym i przygotowaniem naszej sali do tego typu realizacji. Zrobiliśmy naprawdę dużo – zamontowaliśmy, m.in. dwie duże anteny satelitarne na dachu Światowida, położyliśmy metry kabli, dostosowaliśmy dźwięk i… jesteśmy zadowoleni z efektu. Mam nadzieję, że widzowie również.
Organizuje Pani transmisje oper, była transmisja koncertu Wielkiej Czwórki (Anthrax, Megadeath, Slayer, Metallica)... Czy kino jeszcze czymś zaskoczy elblążan?
– Transmisje satelitarne to nieograniczone możliwości. W przyszłym sezonie planujemy kilka niespodzianek, czyli dużych wydarzeń muzycznych, koncertów wielkich gwiazd. Niestety, nie mogę jeszcze podać szczegółów, ale z pewnością są to wydarzenia niebagatelne, realizowane na wielu kontynentach i w wysokiej jakości. Otwierają się przed nami także nowe możliwości, czyli transmisje sportowe, a także wiele innych ważnych wydarzeń nie tylko muzycznych.
Szczegółowy program transmisji oper.
Natalia Klonowska: Tak. Projekt The Metropolitan Opera: Live in HD, czyli transmisje oper z nowojorskiej The Metropolitan Opera, to jedno z ważniejszych i prestiżowych zadań kina. W zeszłym roku projekt, który realizowaliśmy, został ciepło przyjęty. Powoli przygotowaliśmy naszych widzów do tego, co się będzie działo, do wyjątkowej atmosfery i wysokiej jakości obrazu i dźwięku. W tym sezonie oper będzie więcej, będą bardziej różnorodne i – co gwarantuje The Metropolitan – przygotowane na najwyższym poziomie.
Elblążanie lubią opery? Chętnie przychodzą?
– Zdecydowanie lubią. Mamy grono stałych bywalców, którzy obecni są na każdej transmisji i bardzo je sobie chwalą. Jesteśmy szczęśliwi, kiedy dzielą się swoimi wrażeniami i emocjami w czasie przerw oper. Wiele osób dopytywało o kolejny sezon i już planowało pod tym kątem przyszły rok. Cieszy nas to bardzo, bo zależy nam na widzu. Zapraszamy do naszego kina oczywiście nie tylko elblążan, chcielibyśmy dotrzeć z ofertą do całego naszego regionu. Przecież jesteśmy jedynym kinem na północy Polski, które realizuje i pokazuje opery The Metropolitan Opera.
Skąd w ogóle pomysł, by kino na parę godzin zamieniało się w salę teatralną?
– Pomysł nie jest nowy – dwa lata wcześniej po raz pierwszy realizowano transmisje oper w Łodzi, Krakowie i Warszawie. Jest jednak na tyle unikatowy i rzadki, że postanowiliśmy spróbować także w Elblągu, w naszym kinie. Udało się na ten cel pozyskać środki finansowe i wsparcie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie. Rozpoczęliśmy wówczas prace nad zabezpieczeniem technicznym i przygotowaniem naszej sali do tego typu realizacji. Zrobiliśmy naprawdę dużo – zamontowaliśmy, m.in. dwie duże anteny satelitarne na dachu Światowida, położyliśmy metry kabli, dostosowaliśmy dźwięk i… jesteśmy zadowoleni z efektu. Mam nadzieję, że widzowie również.
Organizuje Pani transmisje oper, była transmisja koncertu Wielkiej Czwórki (Anthrax, Megadeath, Slayer, Metallica)... Czy kino jeszcze czymś zaskoczy elblążan?
– Transmisje satelitarne to nieograniczone możliwości. W przyszłym sezonie planujemy kilka niespodzianek, czyli dużych wydarzeń muzycznych, koncertów wielkich gwiazd. Niestety, nie mogę jeszcze podać szczegółów, ale z pewnością są to wydarzenia niebagatelne, realizowane na wielu kontynentach i w wysokiej jakości. Otwierają się przed nami także nowe możliwości, czyli transmisje sportowe, a także wiele innych ważnych wydarzeń nie tylko muzycznych.
Szczegółowy program transmisji oper.
Anna Kleina, Światowid