UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

EOK zwalcza nudę „Obsesją”

Co gra w duszy elbląskich melomanów, gdy wokół trwa narodowa kwarantanna?  „Obsesja” Eugene Ysaye’a – belgijskiego mistrza skrzypiec i partytury, o co dba Karolina Nowotczyńska, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. Przy takiej muzyce nie sposób się nudzić!  

Dynamika, intensywność, nagłe zwroty akcji – to wyznaczniki tego utworu, liczącego sobie już niemal 100 lat (powstał w 1923 roku). Kompozycja zadebiutowała na scenie muzycznej jako… prezent  - Ysaye stworzył ją z myślą o swoim uczniu, francuskim skrzypku, Jacques’ie Thibaudzie.
       Zresztą, Belg w tym czasie wcielił się w kompozytorskiego Mikołaja – „Obsesja” weszła w skład cyklu 6 sonat, z których każdą dedykował innemu artyście. Dziś tą kompozycja EOK obdziela wszystkich, do których drzwi puka nuda. Gwarantujemy, że wystarczy kilka sekund utworu, aby nieproszony gość odszedł, i to na dobre!
        

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej

Tomasz Czapla, Elbląska Orkiestra Kameralna
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama