UWAGA!

----

Historie życiem wyśpiewane

 Elbląg, Edyta Geppert z towarzyszącymi jej muzykami
Edyta Geppert z towarzyszącymi jej muzykami (fot. AD)

 Charyzmatyczny głos Edyty Geppert, podparty etnicznym brzmieniem krakowskiego zespołu Kroke, który po raz pierwszy wystąpił przed elbląską publicznością – tak wyglądała kolejna, wczorajsza (25 sierpnia) odsłona XVI Elbląskich Nocy.

 Absolutna koncentracja na słowie, na tym, aby przekazać treść bez zbędnych dodatków, głos, którego przedstawiać nie trzeba oraz muzyka mająca swoje korzenie w tradycji żydowskiej czy bałkańskiej. Wczorajszy (25 sierpnia) wieczór należał w całości do Edyty Geppert oraz istniejącego od 1992 roku krakowskiego zespołu Kroke, który to w 2006 roku wraz z artystką wydał płytę pn. „Śpiewam życie”.
       – Tak naprawdę był to pomysł naszego wspólnego przyjaciela – Tomka Cieplińskiego z Krakowa, który zaprezentował nasze nagrania Edycie. Dla nas to wielki zaszczyt, że osoba taka jak Edyta Geppert zwróciła się do nas, żeby przygotować wspólny recital. Powstała z tego płyta [„Śpiewam życie”-przyp.red.], projekt ten istnieje od 2006 roku, regularnie kilka, a może nawet kilkanaście razy w roku koncertujemy razem. Koncerty z Edytą są zawsze wspaniale przyjmowane i cieszymy się, że mogliśmy tutaj po raz pierwszy wystąpić w takim towarzystwie. Ludzie dopisali, reakcja była bardzo fajna, nawet zegar bił w tonacji – mówił Tomasz Lato z zespołu Kroke. – Faktem jest, że na początku, przez pierwsze kilka lat graliśmy muzykę klezmerską, w większości była to muzyka tradycyjna. Od naszej czwartej płyty, a wydaliśmy ich osiem, zaczęliśmy poszukiwać. Generalnie naleciałości i wzorce czerpiemy z kultur całego świata, oczywiście nie odwracając się od tego, od czego zaczynaliśmy czyli od muzyki klezmerskiej, muzyki bałkańskiej, ale poszerzyliśmy horyzonty dodając muzykę z Indii, z Afryki, niemniej są to takie delikatne smaczki z całego świata. Jest to po prostu muzyka Kroke.
       Sobotni (25 sierpnia) koncert zgromadził licznie przybyłą elbląską publiczność, która nagrodziła artystkę podwójnymi owacjami na stojąco, nie obyło się także bez bisu.

 


       – Koncert bardzo mi się podobał. Ja akurat znam cały stary repertuar, a tego nie słyszałam. Byłam na ostatnim koncercie, który odbył się w Elblągu na Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Słowa ...Czy to jest kochanie? Przez cały koncert płakałam, byłam pod ogromnym wrażeniem. Edyta Geppert ma niesamowitą charyzmę i głos – opowiadała pani Joanna.
       – Muszę powiedzieć, że był to koncert inny niż zwykle. Jestem, że tak powiem, przyzwyczajona do tych pierwszych aranżacji, może dlatego, że się osłuchałam, bo mam te płyty. Ogólnie jestem bardzo zadowolona i uważam, że to świetny projekt z tym zespołem. Tej płyty nie słyszałam wcześniej. Bardzo lubię Edytę Geppert, praktycznie od pierwszej piosenki, którą zaśpiewała w swoim życiu rozwija się ogromnie. Słucham jej, bo potrafi poprawić nastrój – dodała pani Dorota.


Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama