Jutro będzie lepiej

Tekst tej piosenki doskonale odzwierciedla nastroje panujące na wernisażu „Kolory Indii” w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”, a to za sprawą nieobecności Adama Brzozy, autora zdjęć. Każdy, kto przybył na wystawę, wyszedł z poczuciem niedosytu. Jutro będzie lepiej – tak można podsumować pierwszy dzień z kulturą indyjską. Zobacz fotoreportaż.
Nieobecność fotografa „National Geographic”, który mógłby się podzielić wrażeniami z podróży po Indiach i ciekawymi anegdotami związanymi z obyczajami mieszkańców tego zakątka świata, można przyrównać do świętowania urodzin bez jubilata, delikatnie rzecz biorąc. Jak się później okazało, Adam Brzoza wolał spędzić ten dzień w górach z dala od ludzi i… naszego miasta.
Organizatorzy postanowili zrekompensować uczestnikom wernisażu brak fotografa możliwością nagrania wideo pytań, które chcieliby zadać twórcy. Pomysł nie porwał i chyba umarł w momencie wypowiadania. W takich spotkaniach z artystami czy gośćmi kryje się sens wystaw. Spotkanie z Innym, jego światem i bohaterami jego zdjęć.
Wystawa jest co prawda ciekawa, ale szkoda, że nie było więcej atrakcji, takich jak w zeszłym roku na wernisażu wystawy „Indie – kartki z podróży”. Wówczas oprócz wystawy odbyła się degustacja oryginalnych potraw oraz pokaz tańca odissi. Teraz organizatorzy postanowili „rozbić” imprezę na dwa dni.
Jutro (21 listopada) w godz. 15-18.30 nastąpi dalszy ciąg imprezy poświęconej Indiom. Wśród atrakcji znajdzie się pokaz filmu i slajdów o Gangesie połączony z panelem dyskusyjnym (godz. 15-16.30). Następnie goście będą mieli okazję posłuchać muzyki indyjskiej na żywo, a od godz. 17 do 17.30 zaplanowano naukę tańca indyjskiego w Galerii Nobilis. Gwoździem programu będzie nauka gotowania wraz z degustacją potraw regionalnych, która odbędzie się w godz. 17.30-18.30 w Kawiarni „Muza”. Każdy znajdzie coś dla ciała i ducha.
Wystawę można oglądać do 10 grudnia.
Organizatorzy postanowili zrekompensować uczestnikom wernisażu brak fotografa możliwością nagrania wideo pytań, które chcieliby zadać twórcy. Pomysł nie porwał i chyba umarł w momencie wypowiadania. W takich spotkaniach z artystami czy gośćmi kryje się sens wystaw. Spotkanie z Innym, jego światem i bohaterami jego zdjęć.
Wystawa jest co prawda ciekawa, ale szkoda, że nie było więcej atrakcji, takich jak w zeszłym roku na wernisażu wystawy „Indie – kartki z podróży”. Wówczas oprócz wystawy odbyła się degustacja oryginalnych potraw oraz pokaz tańca odissi. Teraz organizatorzy postanowili „rozbić” imprezę na dwa dni.
Jutro (21 listopada) w godz. 15-18.30 nastąpi dalszy ciąg imprezy poświęconej Indiom. Wśród atrakcji znajdzie się pokaz filmu i slajdów o Gangesie połączony z panelem dyskusyjnym (godz. 15-16.30). Następnie goście będą mieli okazję posłuchać muzyki indyjskiej na żywo, a od godz. 17 do 17.30 zaplanowano naukę tańca indyjskiego w Galerii Nobilis. Gwoździem programu będzie nauka gotowania wraz z degustacją potraw regionalnych, która odbędzie się w godz. 17.30-18.30 w Kawiarni „Muza”. Każdy znajdzie coś dla ciała i ducha.
Wystawę można oglądać do 10 grudnia.
Anieze