UWAGA!

Kolejna odsłona festiwalu we Fromborku

Elbląg, Kolejna odsłona festiwalu we Fromborku
(fot. www.gwardak.com)

Kolejny koncert w ramach Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej we fromborskiej archikatedrze odbędzie się w niedzielę o godz. 14. Tym razem zagoszczą tam Janusz Ciepliński (trąbka) i Henryk Gwardak (organy).

Podczas koncertu usłyszymy utwory takich kompozytorów, jak Dietrich Buxtehude, Tomaso Albinoni, Feliks Mendelssohn-Bartholdy, Roberto Valentino, Carl W. Dieckman i Georgi Mushel.
       Ceny biletów: 20 zł normalny, 15 zł ulgowy, 40 zł rodzinny.
       Będzie to dziewiąty, a zarazem przedostatni koncert w ramach Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej we Fromborku.
      
       ***
      
       Henryk Gwardak
jest organistą, który swoje wspomnienia wiąże również z Elblągiem, gdzie w szkole muzycznej prowadził klasy organów. W latach 1979-87 był także organistą katedry św. Mikołaja. Urodzony w 1951 r. we Wrocławiu muzyk już w wieku 5 lat rozpoczął naukę gry na fortepianie, a następnie ukończył szkołę podstawową i średnią szkołę muzyczną pod okiem tego samego pedagoga - prof. Renaty Wandokanty-Michałowskiej. W roku 1970 rozpoczął studia na Wydziale Instrumentalnym w klasie organów oraz fortepianu w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. W Polsce pracował głównie w kościołach i szkołach muzycznych. Od 1983 r. prowadzi działalność koncertową, pedagogiczną i organizacyjną, występując przy tym w kilkunastu krajach Europy, a także w Japonii, w Ameryce Środkowej i na Spitsbergenie. Wyjechał z Polski w 1987 r. na Wyspy Alandzkie w Finlandii, gdzie mieszka do dziś. Ma na swoim koncie ponad 300 koncertów.
       Janusz Ciepliński to absolwent Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Jest również wiceprezesem Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Muzyków „Missio Musica”. Celem stowarzyszenia - zespołu, które liczy prawie 80 członków, jest przekazywanie treści Ewangelii poprzez muzykę. On sam zwie się muzycznym misjonarzem. Chce dzielić się tym, co dla niego ważne - wiarą w Boga. W praktyce cele Janusza Cieplińskiego realizowane są poprzez wykonywanie koncertów.
      
      
      
Paweł Łobanowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Pan Gwardak to człowiek kultury, świetny muzyk i wspaniała osobowość.
  • Potwierdzam wysoką klasę gry pana Henryka. Pamiętam go z katedry, zawsze z przyjemnością chodziłam tam i słuchałam jego gry. To nieprzeciętny muzyk i oby jak najczęściej u nas występował. Cieszę się, że znowu dla nas zagra we Fromborku. Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów.
  • Szkoda, że Henryk Gwardak zapomniał, że wiele z tych osiągnięć zawdzięcza ówczesnej swojej żonie, z którą wiąże kilka lat jego "kariery" właśnie w Elblągu ( i nie tylko) i bez której to pomocy ciężko byłoby mu osiągnąć tę "karierę". Jak pisać CV, to należałoby pisać raczej całą prawdę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    bez zakłamań(2009-08-23)
  • Frombork to teraz wiocha totalna z menelami na około i ukrainą w środku.
Reklama