UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Marianek i Mariolka: nowa odsłona

 
Elbląg, Dominika Lewicka-Klucznik
Dominika Lewicka-Klucznik (fot. Anna Ewa Klimowicz)

Najpierw elbląska poetka Dominika Lewicka-Klucznik napisała reportaż o życiu matki z niepełnosprawnym synem. Nietypowy reportaż, bo ujęty w wiersze opisujące życie tej pary, jej zmagania z dniem codziennym, ludzką opinią i pismami z opieki społecznej. Potem Jacek Żukowski, dziennikarz lokalnej telewizji „przerobił” tomik na słuchowisko.

„M + M” to tytuł tomiku poetyckiego elblążanki Dominiki Lewickiej-Klucznik. Poezji dość nietypowej, której nie można (nie da się) czytać dla „zabicia czasu”. To poetycka opowieść o macierzyństwie, ale ten kto by się spodziewał sielankowego opisu, może się srogo zawieźć. Chociaż nie można nie zauważyć, że więź łącząca matkę i dziecko jest szczególna. Tak jak bohaterowie tomiku: niepełnosprawne dziecko i matka, która też do końca nie potrafi sobie z tym poradzić

„M+M” to liryczne studium macierzyństwa wyjątkowego, bo naznaczonego chorobą dziecka. Niepełnosprawność Marianka kładzie się cieniem na wszystkich aspektach życia chłopca i jego mamy. Każdy wiersz to kolejna karta dziennika boleści. Bo jeśli akurat Mariolka nie zmaga się ze wścibskimi spojrzeniami, ocenianiem jej przez zupełnie obce osoby czy wypełnianiem kolejnego formularza, to prawdopodobnie analizuje swoje zmarnowane szanse, niespełnione marzenia, rozważa o własnej (i nie tylko) niemocy oraz wstydzie i dojmującym poczuciu bezcelowości.” - czytamy na blogu Dajprzeczytać

- Dla mnie te teksty mają charakter wręcz prozatorski, formę miniaturowych opowiadań. Czytając historie Marianka i Mariolki odczuwa się różne emocje, od smutku po złość... Jeśli ktoś choć trochę ma pojęcie z jakimi problemami w Polsce borykają się osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie, to z pewnością przy wielu tekstach się wzruszy lub rozzłości... - dodaje Jacek Żukowski, na co dzień dziennikarz lokalnej telewizji.

  Elbląg, Tomik Dominiki Lewickiej-Klucznik stał się słuchowiskiem
Tomik Dominiki Lewickiej-Klucznik stał się słuchowiskiem

I pojawił się pomysł, aby „przygody” Mariolki i Marianka (tak nazywają się główni bohaterowie tomiku) przedstawić w innej formie. Dotychczas można było je wyłącznie czytać, teraz... można też posłuchać. Za „udźwiękowienie” wziął się właśnie Jacek Żukowski.

- To była dosyć spontaniczna akcja. Kilka miesięcy temu Dominika wspomniała, że chciałaby „M+M” zrealizować w formie monodramu. Ja natomiast od dłuższego czasu chciałem stworzyć coś w rodzaju audiobooka lub słuchowiska radiowego. I tak jakoś te dwa pomysły się połączyły. Kilka tygodni temu zrealizowałem fragment na próbę, a w czasach pandemii postanowiłem dokończyć ten projekt. Sama praca nad materiałem była ciekawym wyzwaniem. Tworzenie motywów muzycznych i zabawa z tekstem to była czysta przyjemność. Myślę, że każdy, kto ma jakąś pasję, to w tych dziwnych i trudnych czasach, kiedy spędzamy ponadregulaminowy czas w naszych domach, warto spróbować coś zrobić – mówił Jacek Żukowski.

- Jacek o nic nie pytał. Kiedyś rozmawialiśmy o tym, że chciałabym przełożyć historię Marianka na monodram lub animację, ale to była bardzo niezobowiązująca rozmowa. Po kilku miesiącach Jacek wrzucił na zamkniętą grupę Alternatywnych [Alternatywny Elbląski Klub Literacki – grupa literacka w Elblągu – przyp. SM] fragment słuchowiska z pytaniem, czy się podoba i czy ma dalej nad tym pracować. I już wtedy wiedziałam, że i pomysł jest genialny, i sposób interpretacji czy też wykonania po prostu wbijający w fotel. Cieszę się, że Jacek dał tej książce drugie - inne życie – dodała Dominika Lewicka – Klucznik, autorka tomiku „M+M”

Słuchowisko jest dostępne tutaj.

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama