Muzeum otwarte nocą
Prawdziwą noc mocnych wrażeń będzie można przeżyć w elbląskim Muzeum Archeologiczno-Historycznym. W sobotę 19 maja w świetle księżyca będzie można zobaczyć wszystkie eksponaty i przenieść się w mroczną epokę średniowiecza. Początek Nocy Muzeów o godz. 19, wstęp wolny.
- To są imprezy skierowane głównie do młodych ludzi. Chcemy im pokazać, że są inne sposoby spędzania wolnego czasu, nie tylko na dyskotece czy przy komputerze - mówi Piotr Adamczyk z Działu Edukacji i Promocji Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu.
19 maja będzie można obejrzeć wystawy elbląskiego muzeum, wsłuchać się w dźwięki cytry, zapoznać się z dziejami elbląskiej mennicy i przyjrzeć się pracy średniowiecznych rzemieślników. Będą także zabawy i konkursy zręcznościowe.
- Będzie konkurs na otwarcie skrzynki gockiej sprzed 2 tysięcy lat, takiej kopii zabytku. No, może się komuś uda, mnie zajęło to aż pół godziny - dodaje Piotr Adamczyk.
Odbędzie się również spotkanie z Krystyną Laskowską i Wiesławą Rynkiewicz-Domino na temat wydanego przez nie albumu „Elbląg i elblążanie w fotografii własnej, lata czterdzieste i pięćdziesiąte”. Nie zabraknie także spotkań z duchami i wiedźmami oraz hucznego zakończenia: około północy przewidziano pokaz sztucznych ogni.
A co najważniejsze, nikt z gości muzeum nie będzie musiał zakładać muzealnych kapci, by uczestniczyć w imprezie.
- Te nieszczęsne kapcie nadal pokutują, zwłaszcza w kabaretach, czasami jeszcze w tych różnych dowcipach o muzeach. Już dawno zwiedzający nie muszą ich zakładać. Może na szczęście, a może i nie, wtedy byłaby to dodatkowa atrakcja - dodaje Piotr Adamczyk.
Z kustosz Ewą Trocką rozmawiała Marta Hajkowicz:
19 maja będzie można obejrzeć wystawy elbląskiego muzeum, wsłuchać się w dźwięki cytry, zapoznać się z dziejami elbląskiej mennicy i przyjrzeć się pracy średniowiecznych rzemieślników. Będą także zabawy i konkursy zręcznościowe.
- Będzie konkurs na otwarcie skrzynki gockiej sprzed 2 tysięcy lat, takiej kopii zabytku. No, może się komuś uda, mnie zajęło to aż pół godziny - dodaje Piotr Adamczyk.
Odbędzie się również spotkanie z Krystyną Laskowską i Wiesławą Rynkiewicz-Domino na temat wydanego przez nie albumu „Elbląg i elblążanie w fotografii własnej, lata czterdzieste i pięćdziesiąte”. Nie zabraknie także spotkań z duchami i wiedźmami oraz hucznego zakończenia: około północy przewidziano pokaz sztucznych ogni.
A co najważniejsze, nikt z gości muzeum nie będzie musiał zakładać muzealnych kapci, by uczestniczyć w imprezie.
- Te nieszczęsne kapcie nadal pokutują, zwłaszcza w kabaretach, czasami jeszcze w tych różnych dowcipach o muzeach. Już dawno zwiedzający nie muszą ich zakładać. Może na szczęście, a może i nie, wtedy byłaby to dodatkowa atrakcja - dodaje Piotr Adamczyk.
Z kustosz Ewą Trocką rozmawiała Marta Hajkowicz:
Joanna Kostańczuk - Telewizja Elbląska