UWAGA!

----

Muzeum Stutthof w Sztutowie nabyło kolekcję listów więźnia

 Elbląg, Muzeum Stutthof w Sztutowie nabyło kolekcję listów więźnia

Wiele cennych nabytków pozyskało ostatnio Muzeum Stutthof w Sztutowie. Są to m.in. unikatowe portrety więźniów wykonane nielegalnie w obozie oraz zdjęcia i listy obozowe.

- W ramach programu „Ostatni świadkowie” pracownicy Muzeum, przeprowadzając rozmowy z byłymi więźniami, pozyskali szereg nowych nabytków - poinformował nas Marek Rogowski, pełnomocnik dyrektora Muzeum Stutthof ds. Rozwoju. - Są nimi unikatowe portrety więźniów [fot. niżej] inne przedmioty wykonane nielegalnie w obozie, zdjęcia i listy obozowe oraz pamiątki związane z działalnością więźniów na terenie KL Stutthof oraz ich losami po wojnie. Udało nam sie także nabyć kupon nadania paczki [fot. wyżej] dla więźnia Andrzeja Pikuli przez rodzinę zamieszkałą w Lublinie - to dar pana Mieczysława Abramowicza z Gdańska. Kupon ten jest pierwszym tego typu oryginalnym dokumentem znajdującym się w archiwum Muzeum, które liczy sobie w sumie ponad 300 tysięcy dokumentów. Niezwykła jest też kolekcja 18 listów pisanych do żony i dzieci przez więźnia Leona Natzke, zakupionych od jego zięcia pana Adama Drobnego z Wejherowa. Leon Natzke został osadzony w KL Stutthof 5 maja 1943 r. przez gestapo za przynależność do jednej z polskich organizacji ruchu oporu.
     

 


Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • W takim razie będę musiał kolejny raz odwiedzić sztutowskie muzeum.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Procho(2008-04-23)
  • Ja trzy lata temu oddałem muzeum negatywy szklane z krematorium najprawdopodobniej z Dachau. Poprosiłem tylko o zrobienie zdjęć negatywom i przesłanie mi płytki z fotkami. Pani [...], pracownik muzeum od spraw takich "fantów", zapewniała, że napewno zdjęcia wyśle i list z podziękowaniem za dar. Trzy latka mijają za miesiąc, a tu guzik z pętelką. Nie zależy mi na dyplomie, ale słowo to słowo. Nieładnie :(
  • brawo, trzymajcie dobry kurs
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ten co to ją wtedy(2008-04-23)
Reklama