UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Muzyka bez granic

 
Elbląg, Muzyka bez granic
fot. Anna Dembińska

Utwory chopinowskie utrzymane w klimacie argentyńskiego tanga czy brazylijskiej bossa novy? A czemu by nie? M.in. taką propozycję mieli dla elbląskich melomanów muzycy zespołu Cup of Time, którzy razem z Elbląską Orkiestrą Kameralną zabrali słuchaczy w świat Fryderyka Chopina, Ignacego Jana Paderewskiego czy Zbigniewa Namysłowskiego. Zobacz zdjęcia. 

Agnieszka Cypryk, Rafał Grząka, Ryszard Borowski oraz Krzysztof Lenczowski – to właśnie oni tworzą kwartet Cup of Time. W niedzielny (6 października) wieczór wystąpił on w Ratuszu Staromiejskim, gdzie zagrał razem z Elbląską Orkiestrą Kameralną. Towarzyszył im Jarosław Praszczałek, który nie tylko dyrygował, ale – jak zawsze – barwnie opowiadał o muzyce.

- Na przełomie wieku XIX i XX chyba najsłynniejszym pianistą, interpretatorem utworów Fryderyka Chopina, był wybitny polski artysta, także kompozytor, a później mąż stanu, premier i minister spraw zagranicznych odrodzonej Rzeczpospolitej. Mowa oczywiście o Ignacym Janie Paderewskim, który był niezwykle ciekawą postacią – mówił. - Bardzo często melomani po koncertach zadają mi takie pytanie: jaka jest twórczość Paderewskiego? Był to artysta bez wątpienia znany jako pianista wirtuoz, jego recitale przyciągały tłumy, a on sam, w początkach XX wieku miał status podobny do gwiazdy rocka.

Jak opowiadał Jarosław Praszczałek twórczość Paderewskiego, którą m.in. prezentowano podczas koncertu, nie jest rewolucyjna.

- Artysta ten nie stworzył jakiegoś nowego kierunku w muzyce XX wieku, ale bez wątpienia był kompozytorem bardzo ciekawym. W jego dziełach bardzo często pobrzemiewają nawiązania do muzyki polskiej – mówił.

Elbląska publiczność mogła również posłuchać m.in. kompozycji - "Tanga niekoniecznie nietanecznego" – która powstała na potrzeby tego muzycznego spotkania w Ratuszu Staromiejskim. Jej twórcą jest Krzysztof Klenczowski, który wraz z Ryszardem Borowskim jest także autorem aranżacji utworów prezentowanych na niedzielnym koncercie.

A już 18 października elbląscy melomani będą mogli posłuchać smyczkowej klasyki Europy.

"Przekonamy się wówczas m.in., że mieszczanie i kofeina to związek równie zgodny, co burzliwy – za sprawą „Kantaty o kawie” Jana Sebastiana Bacha. Wysłuchamy też „Bajki” Stanisława Moniuszki, która choć nosi podtytuł „Opowieść zimowa”, może zaprowadzić nas nie tylko ku grudniowym Tatrom, ale również ku lipcowemu Bałtykowi. W programie także kompozycje Grażyny Bacewicz i Henryka Mikołaja Góreckiego" – czytamy w zapowiedzi tego wydarzenia.

Początek koncertu o godz. 19, odbędzie się on w Zespole Państwowych Szkół Muzycznych. Więcej szczegółów tutaj.

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym Elbląskiej Orkiestry Kameralnej

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
  • Jak długo taka super orkiestra będzie grała byle gdzie. Kiedy zostanie wybudowany budynek filharmonii w Elblągu głusi politycy i włodarze. A na koncerty pierwsi i to miejsca dla nich zarezerwować bo ono stać nie mogą .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2019-10-07)
  • Koncert wspaniały, dużo humoru i rytmów latino, które bardzo lubię. Niestety, podczas koncertu wielokrotnie dawało o sobie znać i odwracało uwagę od muzyki małe dziecko, które jak to dziecko, nie rozumie, że nie należy się odzywać, bo to przeszkadza innym. A to powinni rozumieć rodzice.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2019-10-07)
Reklama