UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Na pograniczu dwóch światów

 
Elbląg, Na pograniczu dwóch światów
fot. AD

Kolekcjonująca męskie serca kobieta, wyobrażenie na temat kobiety morskiej, cztery fazy księżyca, ogromny lis osaczający drobnego kruka, wariacja na temat stanu zamierania i kreacji, apteczka emocji wszystko to składa się na wystawę, której otwarcie świętowano dziś (7 lutego) w Galerii Spatium Novum Biblioteki Elbląskiej. Zobacz zdjęcia.

Zaprezentowane w galerii prace to wspaniałe kreacje artystyczne studentów, absolwentów i doktorantów Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu, które zostały zainspirowane starodrukami ze zbiorów Biblioteki Elbląskiej.
       Wystawa jest bardzo pozytywnym wynikiem realizowanego przez Bibliotekę Elbląską projektu konserwacji zachowawczej starodruków, które znajdują się w zbiorach biblioteki. Projekt konserwacji zachowawczej polegał na ocenie stanu zachowania starodruków. Związane z nim było przeglądanie starych zbiorów pod kątem ich zniszczeń. Przy tej okazji wertowano zawartość książek. Zachwyt realizatorów projektu nad rozmaitością ilustracji zaowocował powstaniem niesamowitych prac zaprezentowanych na dzisiejszej wystawie.
       - Każdy z artystów dostał pokaźny zbiór zdjęć starodruków z rycinami – mówi kurator i pomysłodawca wystawy, Joanna Sitko. - Studenci mieli do wyboru ilustracje o różnorodnej tematyce. Zbiór był bardzo pokaźny i zainspirował artystów. A jest ich aż 22. Autorami prac są studenci, absolwenci i doktoranci różnych kierunków na Wydziale Sztuk Pięknych w Toruniu.
       Na wystawie znajdują się prace wykonane różnymi technikami. Znajdziemy tam rysunek, malarstwo, grafikę, animację, instalację wideo oraz druk cyfrowy. Zainspirowani pięknymi grafikami książkowymi artyści wykonali prace z wykorzystaniem różnych technik, zarówno tradycyjnych: malarstwo sztalugowe, rysunek, jak i bardziej nowoczesnych: grafika komputerowa, kolaż, ilustracja, animacja.
       Wystawa nosząca trafiony tytuł „Tam i tu” łączy w sobie dwa światy - dawny i współczesny, pokazuje ponadczasowość starych druków oraz odkrywa je na nowo. Prace pobudzają wyobraźnię widza, bawią się z nim, zmuszają do myślenia i wzbudzają uczucia i emocje. Są refleksją nad sensem życia, przemijaniem, narodzinami oraz śmiercią.
       - Wykonałam cykl ilustracji inspirowany katalogiem „fauna i flora” – mówi o swoich pracach Magdalena Toczydłowska - Talarczyk. - Najbardziej interesowało mnie stworzenie baśniowe i fantasmagoryczne. Posługiwałam się przy tym klasycznymi technikami tj. kredką, mazakami, farbami, ołówkiem. Próbowałam zrobić coś na zasadzie połączenia postaci ludzkiej z istotami morskimi. Wyszły z tego półsyreny, zdeformowane i groteskowe. To ironia na człowieka, który te stwory wymyślił i tego dzisiejszego, współczesnego.
       Bardzo interesującą ekspozycją jest „Apteczka emocji”, jawiąca się jako sprzeciw wobec wkradającej się w życie beznamiętności i bierności. Praca w myśl zamierzeń artystki nawiązuje do oziębłości w kontaktach międzyludzkich.
       - Stworzyłam obiekt graficzny z użyciem drewna, wody, szkła i grafiki cyfrowej zatytułowany „Apteczka emocji” – mówi Hanna Józefowska. - Zainspirował mnie jeden ze starodruków, przedstawiający postać zamkniętą w słoju. Forma obiektu nawiązuje do starodruku. Jeżeli chodzi o treść, która jest niezwykle ważna we wszystkich moich pracach, to moja ekspozycja ukazuje tendencję do beznamiętności i oziębłości w kontaktach międzyludzkich. Gdy zmieni się kąt widzenia, twarze umieszczone w słojach zmieniają swój wyraz, przyglądają się osobie patrzącej, pojawiają się jakieś nowe elementy.
       Artystka jest także autorką pracy „Peep show” stanowiącej studium z podglądactwa oraz „Asymilacji” symbolizującej utracenie cech indywidualnych na rzecz banalnych i pospolitych.
       - Mój rysunek był intuicyjnym procesem – mówi Michał Matwijow, autor wariacji na temat stanu stagnacji i zamierania oraz stanu kreacji. - Było to intuicyjne podejście, które zakończyło się przedstawieniem stworzenia świata czy krajobrazu. Drugi rysunek stoi w kontraście do pierwszego. Jego motywem był ptasi dziób. Jest on odwróceniem pierwowzoru i oznacza zamieranie czegoś, skostnienie. Ptak jest symbolem wolności, a na moim rysunku dziób ten jest osadzony w masę i nie może się z niej wydostać.
       Wśród prac można także zobaczyć kolekcjonującą męskie serca kobietę, która wnikliwie przygląda się samej sobie, swoim emocjom i tajemnicom. Jedno z dzieł przedstawia wyobrażenie na temat kobiety morskiej, inne cztery fazy księżyca, kolejne ukazuje ogromnego lisa osaczającego małego kruka, metaforę nierównego podziału sił i władzy we współczesnym świecie.
       Najprawdopodobniej prace zostaną zaprezentowane w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej oraz w Bibliotece Narodowej w Warszawie.
      
dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama