UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nawiązać do tradycji, tworząc na plaży...

 
Nawiązać do tradycji, tworząc na plaży...
fot. nadesłana

Hafty, malarstwo, ceramikę oraz bogactwo prac wykonanych w różnorodnych technikach można będzie zobaczyć w Galerii Nobilis. We wtorek, 3 września o 18 Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” i Stowarzyszenie „Jantar” zapraszają na wernisaż wystawy prac, które powstały w trakcie pleneru artystycznego w Kadynach.

Podczas pleneru „Kadyny – wioska sztuki”, który trwał pięć dni, uczestnicy tworzyli pod okiem profesora Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku – Wojciecha Sęczawy oraz profesora Marka Szczęsnego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Koordynatorem pleneru była Ewa Bednarska-Siwilewicz, instruktor plastyczny CSE „Światowid”.
       Plenerowe prace powstawały wprost na kadyńskiej plaży, w namiocie, który został rozstawiony specjalnie dla uczestników. Wyposażeni w niezwykle urokliwą bazę z widokiem na Zalew Wiślany, artyści nie mieli trudności w znalezieniu inspirujących tematów do prac malarskich i ceramicznych.

  Nawiązać do tradycji, tworząc na plaży...
fot. nadesłana

Powstało ponad 30 obrazów akrylowych, linoryty, szkice, rysunki piórkiem, obrazy malowane woskiem na płótnie, a także wiele form ceramicznych. Inspirację dla uczestników stanowiły przede wszystkim natura i urokliwe otoczenie – kadyńska cegielnia oraz pejzaże, które pod wpływem zmiennych okoliczności przyrody nabierały nowego oblicza. Przez cały czas trwania pleneru do namiotu zaglądali zaciekawieni goście, którzy pragnęli obserwować proces twórczy i oglądać efekty pracy uczestników. Można było zobaczyć między innymi jak odbywa się wypał ceramiki w piecu plenerowym zwanym „węgrem”. Jest to piec budowany bezpośrednio na piasku, z ażurową, ceglaną konstrukcją.
       O charakterze pleneru zadecydowały warsztaty związane z dawnymi rzemiosłami. Mieszkańcy Kadyn i okolic wzięli udział w zajęciach z haftu pt. „Śladem kolorowych nici” – czyli wyszywaniu dawnych ludowych przysłów.
       - Zapomniane rzemiosła, takie jak haft, warte są naszej uwagi, gdyż stanowią nie tylko ważny komponent dziedzictwa kulturowego, ale i doskonałą inspirację dla współczesnych twórców. Z pośród ludowych mądrości wybraliśmy takie, które do dziś nie tracą na aktualności – mówi Ewa Bednarska-Siwilewicz, koordynator pleneru.
       Nawiązywanie do tradycji i poszukiwania śladów kultury było nieodłączną częścią tego pleneru. Nie zabrakło więc również warsztatów tworzenia kafli i ceramicznych gwizdków, nawiązujących do wzorów ludowych oraz symbolami przyrody.
       Plener wzbogacił wykład z historii sztuki pt. „Polska jako miejsce spotkania gotyku niemieckiego i renesansu włoskiego na podstawie zabytków architektury, malarstwa, rzeźby, ceramiki i grafiki” profesora Marka Szczęsnego który odbył się w Świetlicy „Kadyna”. Kolejnym działaniem w Świetlicy Kadyna był wernisaż, na którym zostały zaprezentowane prace uczestników sekcji, działających w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”. Podczas niego przedstawiciele miejscowych władz zapowiedzieli rozbudowę Świetlicy, obiecując powstanie pracowni ceramicznej.
       Atrakcję pleneru stanowił otwarty konkurs rzeźby w piasku na plaży, który sprawił radość zwłaszcza najmłodszym uczestnikom.
      
       Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
      
      

Paulina Łuczak, CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • haftowanie, dzierganie na szydełku i na drutach nie jest zapomnianym rzemiosłem, wystarczy przejść się na ul. Wyspiańskiego 18 do sklepu robótkowego - przychodzi tam wiele osób(nie tylko kobiet)które zajmują się takimi rzeczami jak również "uprawiają" inne techniki robótkowe np. haft koralikowy-może się czepiam ale co tam :) brawa za warsztaty
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    se(2013-08-28)