UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ona pisze... on zabija

2021-03-23
Aktualizowany 2021-03-23 17:30
 
Elbląg, Ona pisze... on zabija
Fot. arch. prywatne Agnieszki Malinowskiej

- "Jej słowa, jego czyny" została zakwalifikowana jako kryminał, jest tam trochę erotyki, trochę tajemnicy, trochę zabójstw - mówi pochodząca z Pasłęka Agnieszka Malinowska, której pierwsza książka trafiła właśnie do przedsprzedaży. Bohaterką książki jest Zuzanna... autorka kryminałów.  

- Wszystko kręci się wokół tego, że dziewczyna, która pisze kryminały, pisze o morderstwach, spotyka na swojej drodze mężczyznę, który naprawdę zabija – tłumaczy autorka. Agnieszka Malinowska podkreśla, że główna bohaterka musi zmierzyć się z konfliktem wewnętrznym, bo z Robertem zaczyna łączyć ją uczucie. Jak potoczy się ich relacja, muszą się już przekonać sami czytelnicy.

- Nie wiem jeszcze, co będzie dalej, być może powstania druga część? Chciałabym napisać kontynuację – zaznacza Agnieszka Malinowska.

Autorka na co dzień pracuje w salonie jubilerskim w Trójmieście. Skąd pomysł na wydanie książki?

- Pisałam właściwie od dziecka, do szuflady. Kiedy przyszedł pierwszy lockdown, wycięgnęłam to wszystko i przewertowałam. Uświadomiłam sobie, że w zasadzie napisałam kompletną książkę. Napisałam do wydawnictwa Novae Res z Gdyni, nie robiłam sobie wielkich oczekiwań. Zdawałam sobie sprawę, że jestem totalnym debiutantem, a jednak po kilku tygodniach dostałam odpowiedź, że są zainteresowani. Bardzo cieszy mnie sama forma wydania, mogłam wybrać dwie okładki przygotowane przez wydawnictwo, pierwsza propozycja od razu wpadła mi w oko: są tu elementy istotne z punktu widzenia historii, między innymi znajdująca się na okładce altanka.

Agnieszka Malinowska jest związana z Elblągiem.

- Od dziecka jeździłam na różne wyjazdy do Elbląga, a gdy szłam na studia, wybrałam filologię polską w elbląskiej PWSZ. Na początku byłam na specjalizacji języki obce w biznesie, potem stwierdziłam, że to nie to i przeszłam na specjalizację dziennikarską. Dzięki studiom uświadomiłam sobie, że chciałabym pisać, nabrałam też pewnej ogłady w tej sztuce. Miło wspominam ten czas, zwłaszcza turbinalia – zaznacza.

"Czy Robert okaże się jednym z tych zabójców, o których nieustannie rozmyśla Zuzanna? Dlaczego zabija? Czy będzie potrafił przestać, kiedy w tej precyzyjnie zaplanowanej rozgrywce pojawi się miłość?"- brzmi opis książki przygotowany przez wydawcę. Jak potoczy się historia bohaterów, będzie można sprawdzić 19 kwietnia, gdy "Jej słowa, jego czyny" będą miały swoją premierę.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama