UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ostatni koncert festiwalu

Elbląg, Ostatni koncert festiwalu

W niedzielę (30 sierpnia) o godz. 14 we fromborskiej katedrze rozpocznie się ostatni już koncert tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej we Fromborku. Na organach zagra Julia Jufieriewa z Rosji.

W programie koncertu:
       Georg Muffat (1653-1704) - Toccata X (from „Apparatus musico organisticus“)
       Pablo Bruna (1611-1679) - Tiento de 2° tono por gesolreut sobre la letanía de la Virgen G.
       Girolamo Frescobaldi (1583-1643) - Capriccio sopra Ut, Re, Mi, Fa, Sol La
       Dietrich Buxtehude (1637-1707) - Praeludium d-moll, BuxWV 140
       Johann Sebastian Bach (1685–1750) - Sonata nr 1 Es-dur, BWV 525
       Charles Maria Widor (1844-1937) - Symphonie VI op. 42/6: Allegro (1° movement)
       Thierry Escaich (ur. 1965) - Évocation II.
      
       Julia Jufieriewa urodziła się w 1982 r. w Kirowie. W 2001 r. ukończyła naukę gry na fortepianie w szkole średniej, a w 2006 r. w konserwatorium muzycznym w Niżnym Nowogrodzie w klasie fortepianu i organów. Aktualnie kształci się w moskiewskim konserwatorium muzycznym w klasie organów prof. N. Guriejewej. Wielokrotnie brała udział w międzynarodowych kursach mistrzowskich prowadzonych przez wybitnych pedagogów, m.in. Wolfganga Zerera, Pietera van Dijk, Lorenzo Ghielmiego i Oliviera Latry. Koncertuje w rodzinnej Rosji - w filharmonii petersburskiej, w sali koncertowej moskiewskiego konserwatorium, w Kaliningradzie, Archangielsku, a także w Niemczech, Austrii, Holandii, Finlandii i Polsce. W 2005 roku została laureatką I miejsca Międzynarodowego Konkursu Organowego w Rumi, w 2006 wygrała Międzynarodowy Konkurs Muzyki Organowej im. J.P. Sweelincka w Gdańsku i w Pelplinie (oraz otrzymała dwie nagrody specjalne: za najlepsze wykonanie utworu patrona konkursu oraz symfonii organowej Feliksa Nowowiejskiego), zajęła II miejsce podczas Międzynarodowego Konkursu Organowego im. Gatschina w St. Petersburgu oraz otrzymała nagrodę specjalną Międzynarodowego Konkursu organowego im. Tariverdieva (Moskwa - Kaliningrad).
      
       - To już, niestety, ostatni koncert tegorocznej, 42. edycji Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej we Fromborku - mówi jego dyrektor Jan Brzozecki. - Wielu zadaje pytanie, jaki on był w tym roku. Myślę, że nie mamy czego się wstydzić. Mimo kryzysu i pewnych zmian organizacyjnych poradziliśmy sobie z organizacją tej edycji. Oczywiście już przygotowujemy się do następnych. Cały czas trwają zabiegi o wykonawców, o sponsorów. A skoro o tym mowa, to chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że festiwal nie tylko trwa, ale też się rozwija, co mieli okazję zobaczyć i usłyszeć Ci, którzy przybywali do fromborskiej archikatedry. A było ich w tym roku zdecydowanie więcej. To już nie tylko tradycja, ale i chęć posłuchania wspaniałej muzyki, świetnie wykonanej przez mistrzów w miejscu, które ma wspaniałe warunki do jej słuchania.
       Niedzielny koncert dedykowany jest osobom chorym, ponieważ w połowie września obchodzony jest światowy dzień Chorych na Choroby Psychiczne. Współorganizatorem koncertów jest Szpital Psychiatryczny we Fromborku, ale także wiele innych organizacji, które zajmują się pomocą ludziom chorym i poszkodowanym przez los.
       - Jak twierdzą pensjonariusze szpitala, którzy nie wyobrażają sobie już terapii bez koncertów we fromborskiej świątyni, muzyka nie tylko łagodzi obyczaje, ale także wspomaga terapię – dodaje Jan Brzozecki. - A dla wielu jest to jedyna możliwość posłuchania tego rodzaju muzyki. Przecież nie każdego stać na bilet, nie każdy wie, ma czas i możliwości, by w koncertach uczestniczyć. Jak mówią słuchacze, szkoda, że kończy się już festiwal i na koncert trzeba będzie czekać aż do przyszłego roku. Wiele osób przyjeżdżało z daleka, pokonując setki kilometrów samochodami, autobusami, ale też i rowerami. Festiwal ma już swoich wiernych słuchaczy, którzy mimo podeszłego wieku - 80 lat - pokonują odległość np. z Ornety do Fromborka na rowerach. To ok. 50 km w jedną stronę. Dziękuję wszystkim, ale myślę, że już nie długo, jeszcze w tym roku wiele osób, które zachwyca się muzyką we Fromborku, będzie miało okazję spotkać się z muzyką i poezją w Elblągu i Braniewie.
      
      
oprac. PD
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama