UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pasłęczanie chcą pieniędzy zastępczych

 
Elbląg, Notgeldy, które chcą kupić pasłęczanie
Notgeldy, które chcą kupić pasłęczanie (fot. onebid.pl)

W sierpniu 1914 r. władze Preussisch Holland (Pasłęka) w związku z trudną sytuacją na początku I wojny światowej wydały pieniądze zastępcze. Cztery banknoty pojawiły się na jednej z aukcji. Grupa pasłęczan chciałaby je kupić i przekazać miejscowej bibliotece. W tym celu uruchomili zbiórkę na jednym z portali crowdfundingowych.

W ubiegłym roku informowaliśmy o zbiórce na platformie crowdfundingowej przeprowadzonej przez grupę elbląskich pasjonatów Elbląga skupionej wokół grupy na Facebooku „Zdjęcia Elbląga”. W wyniku zbiórki zebrano sumę, dzięki której wylicytowano na aukcji album fotograficzny z 1915 r. i kilka historycznych zdjęć parowozów z fabryki Ferdynanda Schichaua.

I jak się okazało elbląska inicjatywa znalazła naśladowców w Pasłęku. Towarzystwo Przyjaciół Biblioteki Publicznej w Pasłęku zorganizowało zbiórkę na jednej z platform crowdfundigowych na zakup czterech banknotów zastępczych miasta Preussisch Holland (Pasłęka) z roku 1914 dla Izby Historycznej przy Bibliotece Publicznej w Pasłęku.

„Banknoty zastępcze (notgeldy), w dosłownym tłumaczeniu "pieniądze na czas potrzeby" były emitowane w trakcie i po zakończeniu I wojny światowej przez różnego rodzaju instytucje takie jak miasta, gminy, banki itp. Była to reakcja na niedobór pieniądza wykonanego ze srebra i złota z uwagi na jego masowe gromadzenie przez ludność na tzw. "czarną godzinę". Z czasem notgeldy stały się przedmiotami kolekcjonerskimi. - informuje strona enumizmatyczny.pl.

„Jako mieszkańcy i sympatycy naszej miejscowości możemy podarować te obiekty przedmiot naszej Bibliotece, pokazując przy tym że kochamy historię naszej małej ojczyzny i zależy nam na zachowaniu materialnych pamiątek przeszłości.” - piszą organizatorzy na stronie zbiórki.

„Zależy nam, organizatorom zbiórki, aby ten i inne przedmioty, które są szczególnie tego warte, stały się dobrem wspólnym trafiając do zbiorów instytucji publicznej, jaką jest Biblioteka, której jednym z zdań jest popularyzacja, badanie i zachowywanie dziejów miasta i okolic, zajmowanie się regionalizmem. Biblioteka nie posiada niestety wolnych środków finansowych na tego typu zakupy.” - czytamy na stronie zbiórki.

Czasu pozostało mało. W momencie pisania tego tekstu (piątek przed południem) na stronie zbiórki figurowała suma 756 zł. Organizatorzy chcieliby zebrać 1500 zł.

„Jeżeli kwota z tej zrzutki wystarczy, by wygrać licytację banknotów, zostaną one zakupione i przekazane jako dar do Biblioteki, dołączając listę darczyńców - nazwiska osób, które wpłaciły pieniądze na jego wykup. Jeżeli się nie uda (naprawdę nie wiemy, jak wysoko pójdzie aukcja), to uzbierana tutaj kwota posłuży na zakup innych historycznych przedmiotów, które również mamy zamiar przekazać Bibliotece - tak samo w przypadku nadwyżki, jeśliby została ze zrzutki po zakupie. Ewentualna nadwyżka zostanie spożytkowana, o ile nie będzie pozwalała na zakupy na licytacji, na wsparcie zakupu wydawnictw regionalnych do Czytelni Biblioteki.” - piszą organizatorzy.

 

Zbiórkę można wesprzeć tutaj

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • biedni niemcy
  • A kanclerza nie chcą. .. .. ?
  • Super, już się cieszę na ich lekturę. W młodości czytałem Świerczewskiego z serii Bilety NBP.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    1
    Stuligrosz(2021-02-05)
  • 3 X 2020 te same pozycje, w tym samym domu aukcyjnym, sprzedano za 345 zł przy wywołaniu na poziomie 50 PLN. Dziś licytacja zaczyna się od 100 PLN, a cena końcowa wyniesie zapewne ok. 1500 PLN, jak zapowiedzieli organizatorzy zbiórki. Tak oto biedota z Polski B pomaga Polsce A. Akcja społecznie fajna, ale jest druga strona medalu - forumowicze z lokalnych środowisk jednocześnie w pewnym stopniu psują rynek. Dajecie świetne narzędzie do dojenia kasy i manipulowania popytem. To jak z WOŚPEM, po co rząd ma kupować sprzęt (respiratory)jak Owsiak je kupi, a my przytulimy 70 milionów, bo przecie handlarz bronią nie ma z tego wiele dla siebie, albo i nic.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    3
    Analityk(2021-02-06)
Reklama