UWAGA!

----

Podbija dziecięce serca

14 maja w księgarniach ukażą się dwie nowe książki elbląskiej bajkopisarski Wioletty Piaseckiej: biografia Faustyny Morzyckiej, pisana na zamówienie dla biblioteki w Nałęczowie, której Faustyna jest patronką oraz baśń „Księżniczka dziecięcych serc” o dzieciach, które pracowały w fabryce włókienniczej.

- Faustyna Morzycka to postać niezwykła, całe swoje życie poświęciła dzieciom, w czasie zaborów uczyła języka polskiego - mówi o biografii Wioletta Piasecka. - Ta książka będzie się nieco różniła od poprzednich, będą w niej na przykład autentyczne zdjęcia Faustyny z bukietem fiołków. W czasie zaborów nie można było wręczać odznaczeń, a bukiet fiołków był takim symbolicznym odznaczeniem, wyrazem najwyższego uznania za oddanie życia ojczyźnie i innym ludziom. Mój wydawca wpadł na pomysł, żebyśmy utworzyli taki order bukiecika fiołków i przyznawali go wszystkim, którzy zrobili coś wyjątkowego dla dobra dzieci.
     Jak przyznaje autorka, biografię pisze się łatwo, o wiele trudniej zebrać do niej materiały źródłowe. - Biografię Andersena napisałam w siedem dni i siedem nocy, ale informacje do tej książki zbierałam aż pięć lat - mówi Wioletta Piasecka, która pracuje także nad spisaniem elbląskich legend. - Mam nadzieję, że będzie mi dane napisać o historii naszego miasta. Trudno mi powiedzieć, kiedy książka się ukaże, samo zbieranie materiałów potrwa około dwóch lat.
     Wioletta Piasecka jest jedną z najpopularniejszych autorek bajek dla dzieci. Zadebiutowała w 1999 r. „Zaczarowaną krainą bajek”, wydała już kilkanaście książek, w tym biografię Andersena dla dzieci. Z wykształcenia jest polonistką, choć pracuje jako… księgowa w jednej z elbląskich firm.
     - Na szczęście mój szef pozwolił mi się wykazać w obu dziedzinach i stał się moim wydawcą. To on jest pomysłodawca serii z wróżką, która przyniosła nam sukces - mówi pisarka.
     Od tego czasu miała już ponad 1000 spotkań z najmłodszymi czytelnikami w całym kraju.
     - Czasami potrafią być bardzo zaskakujące. Na jednym z nich zapytałam dzieci „Czy właśnie tak wyobrażaliście sobie pisarza?”. Mały chłopczyk odpowiedział „Proszę Pani, pisarzami są tylko mężczyźni!”. Próbowałam mu wytłumaczyć, że jestem kobieta i też piszę, ale on uciął krótko, że ja co najwyżej mogę przepisywać tylko to, co napisali chłopcy - śmieje się Wioletta Piasecka.
     

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama